Góry bez rolnictwa będą martwe. Resort zapowiada wsparcie

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Anna Wysoczańska PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
18-07-2019,8:10 Aktualizacja: 18-07-2019,8:16
A A A

- Ministerstwo będzie wspierać rolnictwo na obszarach górskich, ale niekonieczne przez dotacje, tylko przez stworzenie warunków, które pozwolą na rozwój produkcji i przetwórstwa - mówił Jan Krzysztof Ardanowski, szef MRiRW.

Szef resortu podkreślił, że zachowanie rolnictwa w górach jest bardzo ważne. Zaznaczył, że obecnie atutem gór są nie tylko piękne widoki, ale także żywa przyroda, agroturystyka, z której ludność czerpie dochody oraz wysokiej jakości produkty.

obszary górskie, strategia dla wsi, rolnictwo w górach, jan krzysztof ardanowski, przetwórstwo

Powstanie narodowy program wsparcia rolnictwa w górach

- Powstanie narodowy program wsparcia rolnictwa w górach, kończymy pracę nad polityką górską - poinformował Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa. Dodał, że celem na najbliższe lata jest odtwarzanie powiązań rolników z...

Polityk zaznaczył, że ministerstwo stara się indywidualnie podchodzić do rolnictwa w różnych regionach Polski. Jak zaznaczył, rozumie, że w górach jest  trudne i potrzebuje specjalnego wsparcia. Ale - jego zdaniem - nie powinny to być głównie dotacje, ale np. pomoc w promowaniu produktów górskich.

Zaznaczył, że pomocą dla tamtejszych rolników mogłoby być np. zmniejszenie kosztów produkcji w górach przez wyższy zwrot akcyzy od paliwa rolniczego. Przypomniał, że już zostały zmienione kryteria wyznaczania obszarów gospodarowania w trudnych warunkach (tzw. ONW) na korzyść obszarów górskich.

Ardanowski podkreślił, że dochody rolników w całej Polsce, w tym tych zajmujących się produkcją i przetwórstwem w górach, mają pochodzić głównie ze sprzedaży produktów na dobrze zorganizowanym rynku, za dobra cenę.

Jak mówił celem powinno być, jak sprawić, żeby żywność z tych najczystszych terenów naszego kraju była na rynku rozpoznawalna, by ludzie byli przekonani do jej wysokich cech żywnościowych i prozdrowotnych.

obszary górskie, podkarpacie, ryszard zarudzki, strategia dla wsi, stanisław zając

Gospodarowanie na obszarach górskich potrzebuje wsparcia

O strategii rozwoju obszarów wiejskich w woj. podkarpackim, w tym na terenach górskich, dyskutowano w Rzeszowie na posiedzeniu zespołu analizującego szanse i zagrożenia oraz potencjalne kierunki rozwoju obszarów wiejskich. W...

Kolejnym zadaniem jest, jak sprawić, by te produkty były dostępne, by nie mówić o jakimś micie produktów z gór, których de facto nie ma i jak sprzedać produkty po dobrych cenach.

Zdaniem ministra rozwiązaniem może być znakowanie żywności np. uzyskanie unijnych znaków jakości. Zauważył, że taką promocję swoich produktów doskonale opanowali Włosi, którzy w UE zarejestrowani już 299 produktów unijnymi oznaczeniami, podczas, gdy Polska w ciągu 15 lat 42.

Zaznaczył, że uzyskanie takiego oznaczenia oznacza gwarancję jakości produktu i jego wyższą cenę.

Dodał, że w przypadku zwierząt, a głównie bydła, resort będzie chciał wdrożyć nowatorską metodę, której na razie nie ma w innych krajach.

Polega m.in. na czipowaniu zwierząt, tak by od urodzenia można było prześledzić jego pochodzenie i wówczas w sklepie czy "na talerzu" będzie wiadomo, z jakiego zwierzęcia pochodzi mięso.

mleko, skład, przetwory mleczne, polska izba mleka

Skład mleka górskiego różni się od nizinnego

Polska Izba Mleka zgłosiła istotne zastrzeżenia do projektu rozporządzenia ministra rolnictwa w sprawie współczynników równoważności określających ilości mleka wykorzystanego do wyprodukowania podstawowych przetworów...

Kolejnym rozwiązaniem - jak mówił minister - jest rozwój rolniczego handlu detalicznego, obecnie przepisy w Polsce są bodaj najlepsze w Europie, umożliwiają sprzedaż wszystkiego, co rolnicy mogą wytworzyć.

- W tej chwili 4,5 tys. gospodarstw sprzedaje żywność przetworzoną w gospodarstwie, a ok. 11 tys. - zajmuje się sprzedażą produktów nieprzetworzonych - poinformował Ardanowski.

Polityk opowiedział się za przywróceniem uboju zwierząt w małych ubojniach, gdyż wówczas małym rolnikom będzie opłacała się sprzedaż mięsa okolicznym konsumentom np. ostatnio zdobywającej popularność jagnięciny. Zapowiedział, że przygotuje stosowne rozporządzenie, ale ono wymaga notyfikacji w KE. Dodał, że spodziewa się, że problemów z tym nie będzie, bo takie ubojnie funkcjonują m.in. w Austrii czy w Bawarii.

- Przyszłość rolnictwa w górach (...) to cel ministerstwa, rządu, interes całego państwa polskiego.  Chcemy rozwijać rolnictwo w górach, bo bez niego góry staną się martwe i turystów tam nie będzie - zakończył Ardanowski. 
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj