Copy LinkXFacebookShare

Gminy i nadleśnictwa walczą z barszczem Sosnowskiego

Na Warmii i Mazurach ruszyło usuwanie barszczu Sosnowskiego. Pierwszy etap prac przeprowadzono już w Nadleśnictwie Dwukoły (Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Olsztynie).

W tym roku na walkę z tą groźną rośliną zdecydowały się dwa nadleśnictwa z regionu i sześć samorządów. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie na ten cel przeznaczył 200 tys. zł.

– Roślina występuje w naszym leśnictwie w młodniku sosnowo-dębowym. W minionych latach barszcz osiągał takie rozmiary, że górował nad ponad dwudziestoletnimi dębami. Z okolicznych pól udało się tę roślinę skutecznie wyplenić. Teraz musimy poradzić sobie z nią w lesie, aby nie rozprzestrzeniła się w inne miejsca – mówi Krzysztof Budziłowski, leśniczy leśnictwa Narzym.

Operacja będzie podzielona na trzy etapy. Kilka dni temu już wykoszono niemal metrowe rośliny. Za kilka tygodni to co odrośnie zostanie spryskane chemicznie, a potem planowane jest ponowne wykaszanie.

W 2017 r. łącznie barszcz Sosnowskiego usunięto z ponad 100 ha terenu (roślina była likwidowana na obszarze Nadleśnictwa Górowo Iławeckie oraz pięciu samorządów). W tym roku zostanie usunięty z powierzchni ponad 140 ha.

Kontakt z rośliną powoduje oparzenie skóry, podobne do powstałych od oparzenia wrzątkiem, czego następstwem są ropne pęcherze gojące się nawet przez kilka lat.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?