Gminy chcą budować stacje meteorologiczne, ale potrzebują pomocy

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Krzysztof Zacharuk | zacharuk@apra.pl
18-10-2019,11:00 Aktualizacja: 18-10-2019,11:13
A A A

Okazuje się, że samorządowcy z wielu regionów Polski są zainteresowani budową stacji meteorologicznych na swoim terenie. Co ważne - deklarują pełne finansowanie kosztów inwestycji, ale oczekują merytorycznego wsparcia w tym zakresie od rządowych instytucji.

Zainteresowanie tematem to efekt naszej publikacji "Stacja meteorologiczna powinna być w każdej gminie", w której opisaliśmy stanowisko Wielkopolskiej Izby Rolniczej. W ocenie samorządu rolniczego, stacja meteo powinna znaleźć się w każdej polskiej gminie, aby na bieżąco przekazywać aktualne informacje o opadach czy temperaturze. Niestety, deficyt stacji w skali kraju jest ogromny.

stacja meteorologiczna, monitorowanie suszy, niedobory wody, powiat koniński, susza rolnicza

Stacja meteorologiczna powinna być w każdej gminie

45-55 tys. złotych kosztuje stacja meteorologiczna, dzięki której można precyzyjnie monitorować m.in. deficyty wody. Rolnicy podkreślają, że takie instalacje powinny znaleźć się w każdej gminie. Maksymalne zagęszczenie urządzeń pomiarowych...
Tymczasem koszt inwestycji waha się od 45 do 55 tys. złotych (bez ceny gruntu). WIR stoi na stanowisku, że maksymalne zagęszczenie urządzeń pomiarowych przyczyniłoby się do precyzyjniejszego stwierdzania zjawiska suszy rolniczej.

Grzegorz Cichy, burmistrz gminy i miasta Proszowice w Małopolsce deklaruje, że samorząd zapewni odpowiednią lokalizację i wyłoży pieniądze, ale potrzebuje wskazania przez specjalistów tego, co należy kupić. - Ważne, aby urządzenia były wpięte w ogólnopolski system i na bieżąco przekazywały szczegółowe dane - zastrzega burmistrz i dodaje, że w gminie funkcjonuje wiele gospodarstw rolnych, które potrzebują wiarygodnych danych.

- W naszym rejonie, ze względu na położenie i ukształtowanie terenu, coraz częściej dochodzi do gwałtownych zjawisk pogodowych. Tylko w tym roku mieliśmy tak naprawdę trzy powodzie. Na skutek nawalnych opadów deszczu małe cieki wodne zamieniły się w rwące rzeki, które niszczyły uprawy - mówi Grzegorz Cichy. Coraz większym kłopotem jest również susza rolnicza.

Susza mocno uderzyła w producentów ziemniaków na chipsy

Powoli kończy się sezon zbiorów ziemniaka, jednak ten rok był wyjątkowo ciężki. Gospodarstwa, które dostarczają surowiec z przeznaczeniem na chipsy mają powody do niepokoju, ponieważ ze względu na suszę, plony były znacznie gorsze niż...
Samorządowiec chciałby, aby w gminie jak najszybciej powstała stacja meteorologiczna z prawdziwego zdarzenia, która zapewni m.in. całodobowy monitoring sumy opadów. - Dodatkowo potrzebujemy kolejnych wodowskazów na rzece Szreniawie - przyznaje burmistrz. - Wodowskaz jest sprawą ważną, ale znajduje się na drugiem miejscu, bo najważniejsza jest stacja meteo. Mamy mnóstwo wniosków o pomoc po stratach powodziowych, suszowych czy gradowych - przyznaje.

Jego zdaniem, powinien powstać jeden, ogólnopolski model budowy stacji pogodowych w gminach. - Pieczę nad tym wszystkim powinna sprawować instytucja państwowa, która posiada odpowiednich specjalistów i może wesprzeć samorząd w realizacji projektu - zauważa Grzegorz Cichy. Idealnym rozwiązaniem byłoby stworzenie trzech lub czterech wariantów oferowanego wyposażenia w myśl zasady - im więcej sprzętu, tym drożej.

- Jeżeli otrzymam wsparcie, deklaruję, że stacja meteorologiczna powstanie na terenie gminy Proszowice - zapewnia burmistrz i zwraca uwagę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby podobne stacje stanęły także w sąsiednich gminach. - Wtedy danych byłoby więcej i łatwiej byłoby prognozować zagrożenia dla mieszkańców - zauważa Cichy.

W ramach pomocy suszowej na kontach rolników już ponad 180 mln zł

Od 3 października, kiedy ruszył nabór wniosków na pomoc suszową, do piątku na konta rolników trafiło już ponad 180 mln zł - poinformowała Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jak dodano w komunikacie, że do piątku...
Czy gminie Proszowice wsparcia udzieli Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowy Instytut Badawczy? Grzegorz Walijewski, rzecznik prasowy IMGW-PIB wyjaśnia, że instytucja współpracuje z wieloma samorządami w kraju i nigdy nie odmawia wsparcia. - Jeżeli w gminie Proszowice jest potrzebna pomoc, na pewno można na nas liczyć. Prosimy o oficjalny kontakt w tej sprawie - zaznacza. W przeszłości instytut wielokrotnie współpracował z gminami w budowie stacji meteo. Za projekty odpowiada Centrum Hydrologiczno-Meteorologicznej Sieci Pomiarowo-Obserwacyjnej IMGW-PIB.

Jednocześnie Walijewski podkreśla, że należy rozróżnić dwie sprawy - czym innym jest stacja meteorologiczna, a czym innym stacja hydrologiczna. - To dwa odrębne projekty - zastrzega i przekonuje, że nowoczesna technologia pozwala na bieżąco monitorować stan rzek i przesyłać informacje. - W przypadku stacji meteorologicznych należy zawsze określić potrzeby. Jeżeli otrzymamy w tej sprawie zapytanie z gminy Proszowice lub jakiejkolwiek innej gminy w kraju, chętnie zajmiemy stanowisko - dodaje Grzegorz Walijewski. 

Do kosztów związanych z budową profesjonalnej stacji meteorologicznej trzeba dodać także regularny serwis urządzeń.

Wiadomo, że w najbliższym czasie IMGW-PIB zamierza wybudować w całym kraju 171 nowych stacji hydro i 190 stacji meteo. - Dodatkowo zmodernizujemy 43 stacje hydro i 89 stacji meteo. - Inwestycje zostaną sfinansowane z pożyczki uzyskanej w Banku Światowym - mówi rzecznik IMGW-PIB i dodaje, że dokładne koszty są trudne do oszacowania (trwają przetargi). - W całość jest wliczane pozyskanie gruntów i wiele dodatkowych prac, więc mówimy o kosztach rzędu od 130 tys. zł w przypadku stacji hydro i 150 tys. zł za meteo - wylicza Walijewski.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement