Copy LinkXFacebookShare

Główny Lekarz Weterynarii odpiera zarzuty Czechów

Główny Lekarz Weterynarii nie zgadza się z zarzutami swego czeskiego odpowiednika dotyczącymi kontroli produkcji żywności przeprowadzanymi przez polskie służby weterynaryjne i zapewnia, że wszystkie zgłoszenia są wyjaśniane.

W czwartek "Puls Biznesu" podał, że czescy producenci i urzędnicy zaatakowali w mediach polskie służby weterynaryjne. – Niestety, weterynarze nie wszędzie pracują tak, jak powinni, a nasi nie są w stanie skontrolować całej importowanej żywności – powiedział Zbynek Semerad, szef Czeskiej Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej.

I wprost wskazał Polskę, gdzie – jego zdaniem – służby weterynaryjne przechodzą "restrukturyzację i pilnują swoich pozycji zamiast kontroli".

Paweł Nemczuk, Główny Lekarz Weterynarii w opublikowanym w piątek w oświadczeniu podkreślił, że "planowane połączenie inspekcji nadzorujących bezpieczeństwo żywności w Polsce, w tym inspekcji weterynaryjnej, nie wpływa negatywnie w żaden sposób na funkcjonowanie tych instytucji".

"Zaskakującą jest również informacja w kontekście niewystarczającej liczby kontroli przeprowadzanych przez polskie służby weterynaryjne. Dla przykładu w roku 2016 IW przeprowadziła 125.995 kontroli w obiektach związanych z produkcją lub transportem żywności pochodzenia zwierzęcego" – poinformował Niemczuk w oświadczeniu.

Jak poinformował w ub.r. Czesi za pośrednictwem Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznych Produktach Żywnościowych (RASFF) wygenerowali 17 powiadomień kwestionujących polską żywność. Z kolei w tym roku do połowy kwietnia takich powiadomień były trzy.


"Wszystkie tego typu zgłoszenia są wyjaśniane w trybie natychmiastowym poprzez system RASFF oraz bezpośredni kontakt z czeskimi służbami weterynaryjnymi" – podkreślono w oświadczeniu.

Niemczuk zaapelował do Czechów, by we wszelkich przypadkach wykrywanych nieprawidłowości żywności importowanej z Polski, informowali oni polskie służby, a dopiero później, po wyjaśnieniu sprawy – media.

Główny Lekarz Weterynarii podkreślił, że podczas polsko-czeskich rozmów w 2013 r. ustalono, że "opinii publicznej będą prezentowane wyłącznie potwierdzone fakty, a nie opinie oraz, że kwestie niezgodności powinny być w pierwszej kolejności wyjaśniane między właściwymi służbami, a dopiero potem powinny być informowane media".
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR