Copy LinkXFacebookShare

Forum w Jasionce. Rolnicy nie wykluczają wystawienia swoich kandydatów w wyborach do europarlamentu

Rolnicy zgromadzeni na Europejskim Forum Rolniczym w Jasionce rozważają wystawienie kandydatów w wyborach do europarlamentu, by stać się "siłą, z którą liczyliby się wszyscy w Europie". Większość rolników, z którymi rozmawiała PAP, pozytywnie ocenia proponowane przez KE zmiany w Zielonym Ładzie.

W ubiegły piątek Komisja Europejska opublikowała projekt zmiany dwóch rozporządzeń związanych z Zielonym Ładem. Propozycje zakładają m.in. zniesienie obowiązku ugorowania, wybór między dywersyfikacją upraw, a zmianowaniem, uproszczenia dotyczące utrzymania okrywy glebowej. Pozytywnie te propozycje ocenił minister rolnictwa Czesław Siekierski.

We wtorek w Jasionce rozpoczęło się Europejskie Forum Rolnicze, w czasie którego ma dojść m.in. do spotkania protestujących od kilku tygodni rolników z ministrem Siekierskim. Jednym z tematów rozmów będzie Zielony Ład.

Jak powiedział PAP Sylwester Dziewulski z Lubelskiej Izby Rolniczej (LIR), propozycje KE to odsunięcie problemów „za rok” i przeczekanie wyborów. „Tak to odbieramy, bo dziś są wybory samorządowe i za chwilę do europarlamentu. Niestety tam nasza reprezentacja jest słaba, ubolewam nad tym. Chciałbym, aby to się zmieniło i żeby rolnicy mieli swoją mocną reprezentację” – powiedział.

Zdaniem Dziewulskiego, w żadnym z dotychczasowych rządów w Polsce nie było ludzi, którzy poważnie myślą o rolnictwie i mają pomysły na ten obszar. „Dlatego jako rolnicy poważnie myślimy o zbudowaniu takiej struktury, która pozwoli nam wystartować w wyborach do europarlamentu. Chcemy zbudować komitet, który pozwoli nam wystawić kandydatów – prawdziwych rolników, którzy wiedzą, jak te nasze sprawy załatwić” – podkreślił.

W ocenie Dziewulskiego, przy takim poparciu społecznym, jakim cieszą się teraz protesty rolnicze, taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny.

Jak powiedział przedstawiciel LIR, są już pierwsze rozmowy, żeby w każdym województwie tacy kandydaci się pojawili. „Liczę, że ta idea, wystawiania kandydatów-rolników, będzie w całej Europie, nie tylko w Polsce. Za granicą też widzimy, że rolnicy nie są traktowani poważnie. Wówczas rolnicy staliby się siłą, z którą liczyliby się wszyscy w Europie” – mówił.

Natomiast prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz w rozmowie z PAP zaznaczył, że zmiany KE w zapisach Zielonego Ładu to krok w dobrą stronę. „Odchodzimy od kar, a idziemy w stronę zachęt. Róbmy też dobre schematy ekologiczne, ale niech to robią praktycy, żeby to miało dobry sens” – mówił.

W ocenie Szmulewicza, pomysł wystawienia kandydatów-rolników w wyborach do europarlamentu jest dobry, ale – jak zastrzegł – trudny do zrealizowania. Wymienił w tym kontekście kilka problemów. Jednym z nich jest rozbieżność interesów rolników oraz zbyt mała ich liczba. Ocenił, że dziś w społeczeństwie rolnicy stanowią ok. 4-5 proc.

„Taka liczba wyborców nie jest w stanie wybrać swoich przedstawicieli do europarlamentu. Naszą słabością jest też to, co widać dzisiaj – mamy ok. 400 protestów, a tak naprawdę nie mamy głównego lidera, który by koordynował to wszystko. Dlatego myślę, że w tych wyborach będzie to niemożliwe” – stwierdził.

W ocenie Szmulewicza, najważniejszy obecnie postulat rolników to pozbycie się z naszego kraju nadwyżki zboża. „Górka zboża to obecnie 9 mln ton, a trzeba zdjąć 5 mln ton, bo z 4 mln ton to sobie poradzimy. Te 5 mln ton trzeba wywieźć, ale to zadanie rządu i UE” – powiedział.

Druga, jego zdaniem, najważniejsza sprawa dla rolnictwa to uruchomienie rekompensat dla rolników w związku z problemami ekonomicznymi, które mają obecnie. „Te rekompensaty muszą być, bo rolnicy nie mają za co kupić nawozów. To jest bardzo ważne” – powiedział prezes KRIR.

Z kolei Roman Kondrów, lider Podkarpackiej Oszukanej Wsi, powiedział PAP, że docierały do niego propozycje, aby wskazał kandydata w wyborach do europarlamentu, który miałby zaufanie rolników. „Jestem za tym pomysłem, żebyśmy wystawili swoich kandydatów, tylko nie mamy czasu na to, bo cały czas protestujemy. Poza tym wiosna się zbliża i musimy zająć się ziemią. Jeśli tego nie zrobimy, to nie będzie po co wjeżdżać w pola za jakiś czas” – powiedział.

Kondrów ocenił, że zmiany zaproponowane przez KE w Zielonym Ładzie są dobre, ale niewystarczające. Jego zdaniem, obecnie największą „bolączką” jest napływ zboża technicznego z Ukrainy i jego nadwyżka na rynku.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?