Eksport żywności rośnie aż miło. Sprzedajemy do ponad 70 krajów

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Paweł Tunia PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
13-10-2017,9:10 Aktualizacja: 13-10-2017,9:28
A A A

Wartość eksportu polskiej żywności w pierwszych siedmiu miesiącach roku wzrosła o 9,4 proc. Producenci mają możliwość eksportowania do ponad 70 krajów świata - poinformował posłów Jacek Bogucki, wiceminister rolnictwa.

Na połączonym posiedzeniu komisji rolnictwa oraz gospodarki i rozwoju polityk zaprezentował dane, według których w 2016 r. eksport polskiej żywności wyniósł 24,3 mld euro i był o 1,2 proc. wyższy niż w 2015 roku. Saldo w handlu zagranicznym w ubiegłym roku było dodatnie i wyniosło ponad 7 mld euro.

mięso, przetwory mięsne, konsumenci, De Heus

Czy Polska żywność ma szansę odnieść sukces za granicą?

Hodowcy z całej Polski spotkają się z ekspertami 14 października w Warszawie aby porozmawiać o perspektywach polskiej żywności na międzynarodowych rynkach. Debata "Made in Poland - jak wykreować modę na polskie produkty? Polska żywność -...

Jak podkreślił Bogucki, również w 2017 r. utrzymywał się wzrost obrotów w handlu zagranicznym - wartość sprzedaży polskiej żywności w pierwszych siedmiu miesiącach wzrosła o 9,4 proc., a import poszedł w górę o 11,2 proc. Producenci mają możliwość eksportowania do ponad 70 krajów świata.

Marek Magierowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zewnętrznych, mówił posłom, że jednym z głównych zadań resortu jest budowa wizerunku polskich produktów żywnościowych, "jako produktów najlepszych, najzdrowszych, o najwyższej jakości". - To jest cel, który nam przyświeca - podkreślił.

Wiceminister zaznaczył, że mocna pozycja polskiej żywności na rynkach Europy Zachodniej może być doskonałym argumentem w jej promowaniu m.in. na rynku chińskim. W wielu krajach świata - zwłaszcza pozaeuropejskich - nasza żywność nie jest jeszcze znana. - Ale mam nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku lat uda się tę sytuację zmienić - powiedział Magierowski.  

Problemy polskich eksporterów to przede wszystkim "protekcjonistyczna polityka ze strony niektórych rządów" oraz ostra konkurencja ze strony innych państw. Informował również o pomocy udzielanej polskim eksporterom przez placówki dyplomatyczne.

Posłów z komisji niepokoił m.in. wzrost importu produktów rolno-spożywczych z Ukrainy. Wiceszef resortu rolnictwa odpowiadał, że Polska przy każdym wniosku tego kraju o zwiększenie kontyngentów importowych do UE sprzeciwia się jego przyjęciu, jednak jest w swym stanowisku osamotniona, dlatego często kontyngenty są zwiększane.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement