Dzik w taki sposób podróżował autem. Interweniowali policjanci i weterynarz
dzikaut_fot._kpp_gostyn
Dzik po zderzeniu znalazł się w aucie i tak przejechał do Gostynia, gdzie zauważyła go kierująca, wzywając zaraz policję. Fot. KPP Gostyń
Niecodzienną interwencję mieli policjanci do spółki z lekarzem weterynarii. Musieli zająć się dzikiem, który utknął w aucie po kolizji na drodze. W ten sposób odbył on podróż do miasta.
„Wczoraj późnym wieczorem spotkała nas bardzo nietypowa interwencja. Zostaliśmy wezwani do dzika, który ukrył się w komorze silnika samochodu” – przekazali w piątek (19 września) w mediach społecznościowych mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu (woj. wielkopolskie).
Dzik w aucie po zderzeniu
Okazało się, że kierująca autem, podróżując w ciemności, uderzyła w zwierzę przebiegające przez drogę. Z obawy o własne bezpieczeństwo nie zatrzymała się w nieoświetlonym miejscu i dojechała do miasta – Gostynia. Gdy sprawdziła wówczas swój samochód, odkryła, że wewnątrz znajduje się mały dzik. W związku z tym na miejsce wezwała patrol policji. A funkcjonariusze z kolei powiadomili lekarza weterynarii, który bezpiecznie wydostał zwierzę (z przestrzeni, jaka powstała po kolizji w zderzaku pojazdu przy elementach silnika), a następnie zajął się nim.
„Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, kierująca nie odniosła obrażeń, a zwierzak trafił pod opiekę specjalisty” – zapewnili stróże prawa.
Uwaga na dzikie zwierzęta!
Jak jednocześnie podkreślili, to zdarzenie przypomina, jak ważna jest ostrożność na drogach, zwłaszcza nocą i na odcinkach dróg przy lasach czy polach, gdzie jest największe zagrożenie pojawienia się dzikiego zwierzęcia na jezdni. I zaapelowali:
– Zmniejsz prędkość i zachowaj szczególną czujność, gdy widzisz znaki ostrzegające przed dzikimi zwierzętami.
– Pamiętaj, że zwierzęta często poruszają się w stadach – jeśli przebiegnie jedno, za chwilę mogą pojawić się kolejne.
– W przypadku takiej kolizji zawsze zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu, włącz światła awaryjne i wezwij policję.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
