Copy LinkXFacebookShare

Dzierżawcy nie chcą oddać ziemi. Trwają procesy sądowe

Zdecydowana większość państwowych gruntów, na wyłączenie których zgodzili się dzierżawcy, została wydana i już zagospodarowana. Nie brakuje jednak przypadków, w których mimo wygaśnięcia umowy, działki nie wróciły do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.

Nowelizacja ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami Skarbu Państwa z 16 września 2011 r. dała ówczesnej Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) możliwość występowania do dzierżawiących duże połacie państwowych gruntów o wyłącznie 30 proc. tej powierzchni.

Jeśli dzierżawca się zgadzał na propozycję oddania tej części ziemi, podpisywane były aneksy do dotychczasowych umów. Natomiast jeżeli nie, mógł dalej gospodarować na całym areale do końca umowy, ale bez prawa pierwokupu i bez szans na przedłużenie dzierżawy.

Jak wygląda sytuacja obecnie? Otóż według odpowiedzi ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego na jedno z poselskich zapytań, z ogólnej powierzchni 77,5 tys. ha, na wyłączenie których – na warunkach zaproponowanych przez ANR – wyrazili zgodę dzierżawcy (podpisując 675 aneksów do umów), do końca 2018 r. wydanych zostało 72,7 tys. ha (93,8 proc.). W bezumownym użytkowaniu pozostaje natomiast 4,8 tys. ha z tej "puli".

Z tych oddanych 72,7 tys. ha, ponownie zostało zagospodarowanych 69,3 tys. ha (95,3 proc.) w taki sposób, że: trwale rozdysponowano w formie sprzedaży – 38,1 tys. ha, wydzierżawiono – 29,8 tys. ha, rozdysponowano w inny sposób (nieodpłatne przekazanie i inne formy) – 1,4 tys. ha.

Natomiast jeśli chodzi o dzierżawy, gdzie nie było zgody za wyłączenie 30 proc. powierzchni, w latach 2012-2033 już wygasło lub jeszcze wygaśnie łącznie 409 umów, o ile wcześniej nie zostaną rozwiązane z innych przyczyn.

"W latach 2012-2018 z tej grupy wygasły 142 umowy na łączną powierzchnię 44,3 tys. ha. Według stanu na koniec 2018 r., do zasobu powróciło 32,1 tys. ha. W odniesieniu do 8,3 tys. ha trwają postępowania sądowe w sprawie wydania nieruchomości. Szacuje się, że w kolejnych latach, do 2033 r., z dzierżaw powróci zgodnie z prawem 147,6 tys. ha" – podaje minister.

Nie ukrywa, że w szeregu przypadków dzierżawcy wygasłych umów (i nieprzedłużonych z powodu braku zgody na wyłączenie 30 proc.), odmawiają wydania przedmiotu dzierżawy i grunty te znajdują się w bezumownym użytkowaniu. Na koniec 2018 r. było to łącznie 12,2 tys. ha, objętych 38 umowami dzierżawy, które wygasły i z powodu wspomnianych wyżej regulacji ustawowych nie mogły być przedłużone na następny okres.

Następca ANR-u, czyli Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, podejmuje w kwestii tych nieruchomości czynności windykacyjne.

"Aktualnie toczą się postępowania sądowe w odniesieniu do 8,3 tys. ha gruntów objętych umowami, które wygasły do 31 grudnia 2018 r. i dla których dzierżawcy odrzucili zaproponowane warunki wyłączenia 30 proc." – informuje Jan Krzysztof Ardanowski.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!