Dwa tysiące do hektara. Ludowcy chcą rekompensat dla rolników
kosiniak_rekompensaty.jpg_42029b67
Władysław Kosiniak-Kamysz chce, by prezydent zawetował nowelizację ustawy o OZE. Foto_PAP/Radek Pietruszka
Mrozy, które dotknęły rolników w Polsce, przyniosły ogromne straty. Jest potrzebna szybka interwencja ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela w tej sprawie – ocenił w poniedziałek Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL.
Polityk mówił o stratach, jakie ponieśli rolnicy w wyniku niekorzystnej pogody. – Mrozy, które dotknęły szczególnie sadowników przyniosły ogromne straty. W czereśniach to 90-100 proc., grusze, morele, brzoskwinie, ale też popularne w Polsce jabłka. Straty są ogromne, sięgające 40-70 proc. w przypadku jabłoni – ocenił szef PSL.
W jego opinii, potrzebna jest "szybka interwencja" ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela w tej sprawie. – Rekompensaty w wysokości dwóch tysięcy złotych do hektara, wniosek do Unii Europejskiej o pomoc – wymieniał Kosiniak-Kamysz.
Jego zdaniem "sytuacja klimatyczna w kwietniu i maju była trudna nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie". – To skłania nas do tego, aby taki wniosek wysunąć – zaznaczył.
Prezes ludowców został spytany również o to, jak wejście Polski do strefy Euro wpłynie na rolnictwo. – Pewnie tak, jak we wszystkich takich sytuacjach: byłyby "plusy dodatnie" i "plusy ujemne", byłyby i minusy. To zależy kto jaką perspektywę będzie przedstawiał – odparł.
Przypomniał również, że aby wejść do strefy Euro, trzeba spełnić szereg warunków. – Dopiero wtedy jest możliwość dyskusji o rozszerzeniu. Dzisiaj nie warto emocjonować opinii publicznej tą dyskusją, bo ta decyzja jest naprawdę jeszcze oddalona w czasie – wyznał na koniec Kosiniak-Kamysz.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
