Copy LinkXFacebookShare

Dramaty w lasach. 73-latek zginął podczas ścinki

W ostatnich dniach doszło do dwóch poważnych wypadków podczas prac leśnych. Jeden z przygniecionych drzewami seniorów zmarł na miejscu, po drugiego przyleciał śmigłowiec medyczny.


Do tragedii doszło w obrębie wsi Bielawy (pow. nowosolski, woj. lubuskie). – Ze wstępnych ustaleń wynika, że 73-latek z woj. dolnośląskiego, ścinając drzewo piłą łańcuchową, został przez nie przygnieciony – poinformowała Justyna Sęczkowska z Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli.

Niestety, mężczyzna w wyniku obrażeń zmarł na miejscu. Jego ciało decyzją prokuratury zostało zabezpieczone w celu wykonania sekcji.

Wypadek podczas wycinki drzew miał też miejsce w Mucznem (pow. bieszczadzki, woj. podkarpackie).

"Przewracające się drzewo przygniotło starszego mężczyznę. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany został zabrany na pokład, a następnie przetransportowany do szpitala" – podaje KPP w Ustrzykach Dolnych.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!