Copy LinkXFacebookShare

Deszczowa pogoda utrudnia zbiory miodu

Trwająca od przeszło tygodnia deszczowa pogoda utrudnia na Podkarpaciu zbiory miodu ze spadzi iglastej. W południowo-wschodniej Polsce ten rodzaj miodu wytwarza ponad połowa pasiek.

– W tym roku miodobranie ze spadzi zaczęło się w połowie czerwca. Trochę wcześniej niż zazwyczaj, a zbiory były na dosyć obiecującym poziomie – powiedział w środę Tadeusz Dylon,  prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie.

Dodał, że załamanie nastąpiło nieco ponad tydzień temu, a ulewne deszcze spłukały spadź. – W niektórych przypadkach zmyły także mszyce – wyjaśnił. W ocenie ekspercie "spadź może się jeszcze odbudować, jeśli nie będzie nadal długotrwałych deszczów". – Pszczelarze na to liczą – zauważył.

Spadź, zwana również rosą miodową, w postaci kropel występuje latem na igłach oraz na gałęziach jodły i świerka oraz na niektórych drzewach liściastych. Składa się głównie z soków roślinnych. Miody spadziowe mają m.in. walory lecznicze.

Z Podkarpacia pochodzi prawie połowa tego rodzaju miodu w Polsce. Jest on co najmniej dwa razy droższy od innych miodów. Należy też do poszukiwanych produktów eksportowych.

Miód spadziowy produkowany jest głównie w pasiekach w lasach Bieszczadów, Beskidu Niskiego oraz pogórzy Dynowskiego i Przemyskiego. Oprócz Podkarpacia pasiaki przygotowane na zbiory miodu spadziowego można spotkać m.in. w woj. świętokrzyskim i małopolskim.


Pszczelarze z Podkarpacia wytwarzają przede wszystkim miód ze spadzi jodłowej, a jej drzewostany w południowo-wschodniej Polsce należą do najcenniejszych w kraju. Średnia zasobność jedlin wynosi tam 363 m sześc. na hektar (w kraju sięga 254 m sześc.). Przeciętny wiek jodeł w podkarpackich lasach wynosi 84 lata, zaś w Polsce to 62 lata.

Dylon zwrócił uwagę, że "spadź na ogół nie występuje każdego roku". – Może zdarzyć się, że nie wystąpi nawet przez kolejne cztery lata – tłumaczył.

W ubiegłym roku wyjątkowo niesprzyjające warunki pogodowe, m.in. chłodna wiosna oraz gwałtowne burze w lecie, spowodowały, że nie było zbioru miodu ze spadzi iglastej. Natomiast poprzednie dwa lata były urodzajne – w 2015 roku z ula zebrano nawet 15-20 kg. Z kolei wcześniej zanotowano czteroletni nieurodzaj.

Na Podkarpaciu ponad 4 tys. pszczelarzy prowadzi 110 tys. rodzin pszczelich. W południowo-wschodniej Polsce na kilometr kwadratowy przypada sześć rodzin pszczelich, a przeciętna krajowa to cztery.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR