Copy LinkXFacebookShare

Dachowanie na „krajówce”. Dwa samochody zderzyły się z krową

Najpierw samochód ciężarowy, a potem osobowy na drodze krajowej zderzyły się z krową. „Osobówka” dachowała, a jej kierowca trafił do szpitala. Właściciel zwierzęcia, które padło, został przez policjantów ukarany.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek (16 stycznia) wieczorem na drodze krajowej nr 2 w miejscowości Rogoźnica-Kolonia (pow. bialski, woj. lubelskie).

Z ustaleń wysłanych tam stróżów prawa wynikało, że kierujący ciężarowym volvo najechał na krowę, która po ucieczce z zagrody nagle wtargnęła na jezdnię. Następnie zwierzę przemieściło się, doprowadzając do zderzenia z kolejnym samochodem – tym razem z jadącą za ciężarówką osobową toyotą. To auto w konsekwencji dachowało.  Natomiast krowa w wyniku tego „karambolu” padła.

– Samochodem ciężarowym kierował 46-latek, natomiast za kierownicą „osobówki” siedział 64-latek. Kierujący pojazdami byli trzeźwi, co potwierdziło przeprowadzone przez mundurowych badanie. Do szpitala z obrażeniami ciała trafił 64-latek. Na szczęście jego obrażenia nie okazały się groźne i całe zdarzenia zostało zakwalifikowane jako kolizja – przekazuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Jak dodaje, funkcjonariusze ustalili też właściciela krowy. Ukarali mężczyznę mandatami.

– Pamiętajmy, że za wyrządzone przez zwierzę szkody odpowiada jego właściciel – przypomina Salczyńska-Pyrchla.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!