Copy LinkXFacebookShare

Czy myśliwy powinien mieć „papier” na polowaniu?

Pomimo wprowadzenia elektronicznej formy upoważnienia do wykonywania polowania odstrzałów, nie zwalnia to myśliwych z obowiązku posiadania dokumentu w wersji papierowej – podkreśla "w związku z licznymi zapytaniami" Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego.

Zgodnie z zapisami ustawy Prawo łowieckie – art. 42. ust. 2 pkt. 1, 2 i 3:

"2. Podczas polowania uprawniony do jego wykonywania zobowiązany jest posiadać:

1) legitymację członkowską Polskiego Związku Łowieckiego. Wymóg ten nie dotyczy cudzoziemców wymienionych w art. 42a ust. 1 i art. 43 ust. 1;

2) pozwolenie na posiadanie broni myśliwskiej lub inny dokument uprawniający do jej posiadania, jeżeli wykonuje polowanie za pomocą broni przeznaczonej do celów łowieckich;

3) zezwolenie ministra właściwego do spraw środowiska na łowienie zwierzyny przy użyciu ptaka łowczego, jeżeli wykonuje polowanie przy pomocy ptaków łowczych.

Oprócz w/w dokumentów myśliwy powinien posiadać przy sobie pisemne upoważnienie wydane przez dzierżawcę lub zarządcę obwodu łowieckiego, o czym mówi art. 42 ust. 8 ustawy Prawo łowieckie. Ponadto konieczność posiadania pisemnego upoważnienia reguluje również art. 42b ust. 2 ustawy Prawo łowieckie: „W przypadku pozyskania zwierzyny albo ptaków lub ssaków należących do IGO stwarzającego zagrożenie dla Unii lub do IGO stwarzającego zagrożenie dla Polski, na polowaniu indywidualnym myśliwy jest obowiązany odnotować ten fakt w posiadanym upoważnieniu do wykonywania polowania indywidualnego niezwłocznie po zakończeniu polowania, a w przypadku zwierzyny grubej – przed podjęciem czynności transportowych." Obecnie odnotowanie pozyskania zwierzyny możliwe jest jedynie w wersji papierowej upoważnienia, gdyż żaden z dostępnych na rynku systemów elektronicznych nie posiada takiej funkcji.

"Należy pamiętać również, że upoważnienie do wykonywania polowania jest drukiem ścisłego zarachowania i jest wydawane w dwóch egzemplarzach, o czym mówi par. 22 ust. 2 Rozporządzenia ministra środowiska w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz. I dlatego też nie może mieć formy elektronicznej, gdyż w jej przypadku nie może być mowy o egzemplarzach. Egzemplarze dotyczą przedmiotów materialnych, a nie bytów elektronicznych" – wskazuje PZŁ.

Jak wskazuje, innym problemem byłoby wykonanie dyspozycji ust. 4 tegoż paragrafu, zgodnie z którym myśliwy, przekazując do punktu skupu tusze zwierzyny pozyskanej na polowaniu indywidualnym, okazuje egzemplarz upoważnienia osobie prowadzącej punkt skupu celem dokonania stosownej adnotacji. By prowadzący skup mógł dokonać stosownej adnotacji w dokumencie elektronicznym, to po pierwsze ów dokument musiałby mieć taką funkcjonalność, zaś pod drugie ów prowadzący musiałby być uprawniony do dostępu do systemu elektronicznego w danym kole w zakresie dokonywania adnotacji w odstrzałach.

"Uwzględniając powyższe zapisy ustawy, należy jednoznacznie stwierdzić, że podczas wykonywania polowania myśliwy musi posiadać przy sobie, oprócz legitymacji członkowskiej PZŁ, pozwolenia na posiadanie broni myśliwskiej, także wersję papierową upoważnienia do wykonywania polowania" – przekazują łowczy.

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?