Copy LinkXFacebookShare

Część krów nadawała się tylko do uboju. Kolejny transport grozy

Przykry widok umęczonych zwierząt ukazał się inspektorom transportu drogowego po otwarciu tylnej klapy zatrzymanej do kontroli ciężarówki. Niektóre z krów były w tak kiepskim stanie, że weterynarz zakwalifikował je do natychmiastowego uboju.

Należąca do przewoźnika z województwa świętokrzyskiego ciężarówka została zatrzymana do kontroli przez patrol łódzkiej ITD w miejscowości Strzyboga koło Skierniewic. W czynnościach uczestniczył też lekarz z powiatowego inspektoratu weterynarii.

"Za kierownicą pojazdu przewożącego zwierzęta siedział szef firmy wykonującej transport. Mężczyzna kilkukrotnie zmieniał zdanie na temat pochodzenia zwierząt i docelowego miejsca ich przewozu. Ostatecznie ustalono, że jechały z miejscowości Lelkowo w okolice Bodzentyna" – relacjonuje ITD.

Jak stwierdzili kontrolerzy, w przestrzeni ładunkowej ciężarówki znajdowały się nieodgrodzone od siebie dorosłe krowy i cielęta. A taki sposób przewozu zwierząt jest prawnie zabroniony.

"Oprócz tego stan niektórych krów wskazywał, że mogą być chore. Potwierdził to będący na miejscu kontroli lekarz weterynarii. Ciężarówka została przeparkowana w celu przeładowania części zwierząt. Obecny przy tej czynności lekarz zakwalifikował niektóre z nich do natychmiastowego uboju" – opisuje inspekcja.

Jakby tego było mało, nieprawidłowości stwierdzono także podczas sprawdzania czasu pracy kierowcy. "Wobec przewoźnika toczy się postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kar pieniężnych za ujawnione naruszenia w transporcie zwierząt. Odrębne czynności prowadzi też powiatowy lekarz weterynarii" –  podsumowuje ITD.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!