Co wybuchło w polu kukurydzy? Śledczy znaleźli szczątki obiektu
wybukuk_fot._policja
Po zgłoszeniu o wybuchu w polu kukurydzy na miejsce skierowano policjantów, którzy zabezpieczyli teren. Fot. Policja Lubelska
Na Lubelszczyźnie w polu kukurydzy doszło do eksplozji niezidentyfikowanego obiektu. Na szczęście nie ma osób poszkodowanych. Sprawę badają śledczy.
W nocy z 19 na 20 sierpnia doszło do wybuchu w obrębie wsi Osiny (pow. łukowski, woj. lubelskie). Mieszkańcy zgłosili służbom, że nieznany obiekt spadł na pole kukurydzy i eksplodował. Od razu ruszyli tam policjanci i zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz szczątki niezidentyfikowanego obiektu.
W oficjalnym komunikacie w mediach społecznościowych policji podkreślono, że po zgłoszeniu o wybuchu w Osinach na miejsce skierowano funkcjonariuszy, którzy w wyniku penetracji terenu znaleźli w polu kukurydzy metalowe i plastikowe elementy nieznanego obiektu.
„W wyniku zdarzenia żadna osoba nie została ranna. Uszkodzeniu uległ pobliski budynek gospodarczy (wybite szyby, uszkodzone drzwi). Policjanci zabezpieczają teren, czynności realizowane są pod nadzorem prokuratora. Powiadomiono wojsko oraz właściwe służby” – przekazano w komunikacie.
AKTUALIZACJA
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że na miejscu trwają działania zarówno policji, żandarmerii wojskowej, Wojsk Obrony Terytorialnej, jak i wojsk operacyjnych.
– W celu zabezpieczenia całego terenu uruchomione zostały śmigłowce i statki bezzałogowe, aby zweryfikować cały obszar, który mógł być w jakikolwiek sposób dotknięty tymi wydarzeniami – zaznaczył szef MON.
Jak dodał, na ten moment wszystkie służby badają każdą z trzech wersji: drona rosyjskiego, drona przemytniczego oraz akt sabotażu, który mógł zostać dokonany na terytorium Polski.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
