Copy LinkXFacebookShare

Ciężarówka wjechała do rowu, świnie rozbiegły się po okolicy

Zdarzenia drogowe z udziałem pojazdów transportujących zwierzęta wymagają nierzadko od strażaków szczególnych umiejętności jak na przykład budowy zagrody z… drabin. Przekonali się o tym niedawno strażacy zabezpieczający miejsce kolizji w gminie Wronki (woj. wielkopolskie).

21 marca o godz. 7.40 do dyżurnego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Szamotułach wpłynęło zgłoszenie o wjechaniu samochodu ciężarowego z przyczepą do rowu w miejscowości Stare Miasto. Samochód przewoził trzodę chlewną.

Po dojeździe na miejsce okazało się, że pojazd stoi na poboczu drogi, natomiast przyczepa znajduje się przechylona w rowie. Trzoda wydostała się z pojazdu i znajdowała się na jezdni.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, ewakuacji pozostałych zwierząt, a także wyznaczeniu zagrody za pomocą drabin przystawnych, wyciągnięciu przyczepy na pobocze oraz pomocy w załadunku trzody na przyczepę – informuje KP PSP w Szamotułach.

W działaniach ratowniczych brały udział 4 zastępy (16 ratowników). Oprócz JRG w Szamotułach do nietypowego zdarzenia zadysponowano także wozy bojowe OSP Wronki, OSP Samołęż, a także OSP Wróblewo.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!