Ciągnik zatopiony w jeziorze. Kierowca zdążył się ewakuować
ciagjezior1_fot._km_psp_suwalki
Zatopiony w jeziorze ciągnik rolniczy udało się bezpiecznie wydostać dzięki pracy nurka oraz wyciągarki linowej o dużym uciągu. Fot. KM PSP Suwałki
Kierowca ciągnika rolniczego na szczęście zdążył się ewakuować, zanim maszyna pogrążyła się w wodach jeziora. Żeby ją wyciągnąć, potrzebny był nurek oraz sprzęt.
Do tego niebezpiecznego zdarzenia nad jeziorem doszło w miniony wtorek (23 września) na terenie gminy Filipów (pow. suwalski, woj. podlaskie). Podczas wyciągania łodzi wiosłowej, ciągnik rolniczy stoczył się do wody.
„Na miejsce wezwano strażaków ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego w Suwałkach, którzy natychmiast podjęli działania. Na szczęście kierowca zdążył opuścić pojazd, zanim ten został całkowicie zatopiony” – podaje w swojej relacji Komenda Miejska PSP w Suwałkach.
Ciągnik został ostatecznie wydobyty przy użyciu wyciągarki linowej o dużym uciągu. Linę do zatopionej maszyny zaczepił nurek.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
