Copy LinkXFacebookShare

Ciągnik zapadł się w fontannie

Niecodzienne zdarzenie z udziałem ciągnika rolniczego odnotowano w Warszawie. Maszyna wjechała na miejską fontannę, po czym się tam zapadła, poważnie uszkadzając obiekt.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (9 września) rano w Parku Szymańskiego na warszawskiej Woli. Ciągnik z doczepioną beczką wjechał na granitowe płyny kryjące fontannę, a te pod ciężarem maszyny zapadły się. Pojazd został tym samym unieruchomiony, a miejski obiekt uległ poważnym uszkodzeniom.

Na miejscu pojawili się m.in. strażacy.

Wysłaliśmy jeden zastęp, który stwierdził, że siły i środki na miejscu są niewystarczające do tego, aby traktor usunąć z tej fontanny. Zarządca stwierdził, że będzie na własny koszt organizował sprzęt ciężki do usunięcia traktora z tego miejsca – powiedział Radiu Dla Ciebie Radosław Leśnik z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

– To jest firma, która prowadzi dla nas pielęgnację zieleni i wcześniej nasadziła drzewa. Firma ta poprosiła o zgodę na wjazd dźwigiem, żeby móc usunąć ten ciągnik z przyczepką. Ciągnik w dwóch miejscach uszkodził fontannę. Wcześniej już uszkodził ją, ale to go nie zatrzymało i pojechał dalej – przekazała RDC rzecznik dzielnicy Wola Marcin Jakubik.

Z kolei w rozmowie z TVP3 Warszawa Jakubik podkreślił, że na terenie zieleńca obowiązuje całkowity zakaz poruszania się tego typu pojazdami.

– Wjazd do parku jest możliwy tylko, gdy do dzielnicy złoży się pismo w sprawie, wówczas ta wskaże miejsca, gdzie można przejechać. W tym wypadku firma wynajęta przez dzielnicę pominęła ten krok formalny – podkreślił rzecznik.

Według TVP3, fontanna jest ubezpieczona, w związku z czym dzielnica nie poniesie kosztów naprawy.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!