Copy LinkXFacebookShare

Ciągnik za pół miliona odzyskany. Drugi rolnikowi ukradł sąsiad

Policjanci odzyskali traktor z agregatem siewnym warte w sumie pół miliona złotych. Mundurowi znaleźli także inny kradziony traktor, który znajdował się w stodole sąsiada pokrzywdzonego rolnika.

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie) został powiadomiony o kradzieży maszyn rolniczych z jednej z posesji w gminie Rokitno.

Z relacji zgłaszającego wynikało, że nieznany sprawca skradł z terenu strzeżonego gospodarstwa rolnego ciągnik wraz z agregatem siewnym. Wartość strat oszacowana została na niemal 500 tysięcy złotych.

– Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu z bialskiej komendy wspólnie z funkcjonariuszami komisariatu w Janowie Podlaskim. Podczas działań ustalili personalia osób podejrzewanych o udział w sprawie. Okazało się, że są to dwaj mieszkańcy powiatu łosickiego w wieku 27 i 32 lata. Zostali zatrzymani do wyjaśnienia. Funkcjonariusze odzyskali też całość skradzionego mienia – relacjonuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej KMP.

Mężczyźni po doprowadzeniu do prokuratury usłyszeli zarzuty kradzieży. Jeden z nich będzie odpowiadał dodatkowo za posiadanie substancji psychotropowej oraz kierowanie autem pod wpływem narkotyków.

– Wobec 27-latka i jego 32-letniego znajomego bialski sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności – przekazuje policjantka.


Podobne zdarzenie zarejestrowali stróże prawa z Wielunia (woj. łódzkie). Dyżurny miejscowej komendy został powiadomiony o kradzieży ciągnika marki Ursus z prywatnej posesji w miejscowości Kadłub. Na miejsce skierowano policjantów z wydziału prewencji oraz pełniącego z nimi służbę funkcjonariusza Straży Ochrony Kolei.

– W rozmowie z pokrzywdzonymi ustalili, że najprawdopodobniej w nocy ktoś włamał się na ich posesję, zrywając zabezpieczenie bramy wjazdowej. Następnie skradł stojący pod wiatą ursus C355 – opisuje asp. Katarzyna Grela, rzeczniczka wieluńskiej KPP.

Mundurowi bardzo szybko ustalili sprawcę przestępstwa oraz miejsce ukrycia skradzionego traktora. Okazało się, że traktor stał w stodole na sąsiedniej posesji. Miał już częściowo zdemontowaną kabinę.

– W stodole ukrywał się również wytypowany sprawca kradzieży. Był to 40-letni sąsiad pokrzywdzonego. Został osadzony w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za takie przestępstwo grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policjantka.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu