Ciągnik kontra bmw. Traktorzysta wylądował w szpitalu
bwm_ciagnik_wypadek_c6ac3f52
Traktor i bmw jechały z przeciwnych kierunków. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący rolniczym pojazdem 64-latek, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. Foto_KWP Lublin
Ciągnik rolniczy zderzył się z samochodem osobowym marki BMW w miejscowości Przegaliny Duże (pow. radzyński, woj. lubelskie). Prawdopodobnie zawinił traktorzysta, który sam zresztą ucierpiał w tym zdarzeniu.
Do groźnie wyglądającej kolizji doszło późnym popołudniem w piątek, 15 czerwca.
Traktor i bmw jechały z przeciwnych kierunków. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący rolniczym pojazdem 64-latek, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu "osobówce" z 24-latkiem za kierownicą. Obaj panowie byli trzeźwi.
"Do szpitala trafił kierujący ciągnikiem rolniczym. Na szczęście po badaniach okazało się, że jego obrażenia są niegroźne i całe zdarzenie zakwalifikowane zostało jako kolizja drogowa. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd" – poinformowali policjanci.
Trzy dni wcześniej do lecznicy trafił inny traktorzysta. Na drodze krajowej nr 7 w miejscowości Tokarnia pod Kielcami (woj. świętokrzyskie) ciężarowy man uderzył w ciągnik pracujący przy wycinaniu trawy z przydrożnego rowu. Traktor się wywrócił, a jego kierowca został poważnie ranny.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
