Copy LinkXFacebookShare

Choinek będzie mniej niż przed rokiem. Rusza sezon na drzewka

Wiosną mszyca, a latem susza mocno dały się we znaki plantacjom choinek, więc drzewek jest mniej niż przed rokiem. Straż leśna i policją zaczynają patrolować lasy, by chronić je przed amatorami darmowych wycinek.

– Z kupnem świerka kłującego warto się pospieszyć – mówi Dominik Pikos ze szkółki drzewek w Zawadzie pod Opolem w rozmowie z portalem nto.pl. – Te choinki mogą szybko zniknąć z placu, jest ich mniej niż w ubiegłym roku. Powód? Upalne lato i susza oraz wiosną atak mszycy – dodaje.  

Krzysztof Kessler z plantacji dobrzeńskiej informuje, że w tym roku – przynajmniej dotychczas – klienci najczęściej pytają o drzewka w doniczkach. – Liczą, że po świętach przechowają je w chłodnym miejscu, a później posadzą w ogródku. Szanse są pół na pół. Wszystko zależy od tego, jakie warunki choinka miała w domu, czy nie było jej tam za ciepło.  

A Pikos doradza: – Dziś najwięcej złego drzewkom robi ogrzewanie podłogowe. Jeśli stawiamy choinkę na podłodze tak właśnie ogrzewanej, należy najpierw położyć pod drzewko matę izolacyjną. No i trzeba systematycznie podlewać.

Nowa Trybuna Opolska podaje przybliżone ceny choinek (za lokalnymi plantacjami, Lasami Państwowymi i supermarketami):

  • świerk mały w doniczce (0,5-0,8 m wysokości) – 40 zł
  • świerk w doniczce (do 1,8 m) – od 80 do 100 zł
  • świerk srebrny cięty (2,5 m) – 100 zł
  • jodła kaukaska cięta (1,80 m) – 150-160 zł
  • świerk pospolity cięty kłujący (2 m) – 75 zł
  • świerk srebrzysty w doniczce (0,9 m) – 23 zł
  • sosna z lasu cięta (2,5 m) – 40 zł
  • świerk z lasu cięty (1,8 m) – 40 zł

Źródło nto.pl

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!