Copy LinkXFacebookShare

Cenami na rynku rolnym już nie wygramy. Trzeba stawiać na jakość

– Czas, aby polskie rolnictwo zaczęło wykorzystywać przewagę w produkcji żywności wysokiej jakości – mówił Jacek Bogucki,  wiceminister rolnictwa poruszając temat procesów koncentracji w przemyśle rolno-spożywczym w kraju i na świecie.

Polityk, przekazując informacje posłom z sejmowej komisji rolnictwa wskazywał, że owe procesy w gospodarce, wynikające z ogólnie postępującej globalizacji, następują w wielu krajach Unii Europejskiej i innych państwach. Nie omijają także przemysłu rolno-spożywczego.

– W Polsce działalność produkcyjną w rolnictwie prowadzi około 16 tys. podmiotów gospodarczych, z tego 10 tys. to mikrofirmy, mikroprzedsiębiorstwa, zgodnie z nomenklaturą unijną zatrudniające do 9 osób. Stanowią 2/3 ogółu firm w sektorze, natomiast ich udział w sprzedaży wynosi niespełna 4,5 proc. – wyliczał wiceszef resortu rolnictwa.

Jak dodawał, małe przedsiębiorstwa (zatrudniające 10-49 osób) stanowią prawie 30 proc. firm. Ich udział w sprzedaży stanowi 13 proc. całego sektora rolnego. 1117 przedsiębiorstw średnich (zatrudniających od 50 do 249 osób) to 7 proc. ogółu firm, a ich udział w sprzedaży wynosi ponad 26 proc. Natomiast pozostałych 286 dużych firm (zatrudniających powyżej 250 osób) to tylko niespełna 2 proc. rynku, ale ich udział w sprzedaży wynosi ponad 56 proc. Zatrudnienie w tych ostatnich wynosi ponad 40 proc. ogółu.

– W różnych sektorach produkcji rolno-spożywczych w Polsce jest inna sytuacja. Generalnie na przestrzeni ostatnich lat nie obserwujemy radykalnych zmian. Poziom koncentracji przemysłu spożywczego jest najwyższy w branży cukrowniczej, cukierniczej, napojów bezalkoholowych i piwowarskiej – aczkolwiek tu następuje powrót do małych, lokalnych browarów. W mniejszym stopniu koncentracja nastąpiła w branży mleczarskiej, rybnej, olejarskiej czy spirytusowej – wymieniał Bogucki.


Zaznaczał też, że w sytuacji globalizujących się rynków żywności warunkiem konkurencyjności jest innowacyjność i jakość. Do innowacyjnych produktów żywnościowych należy m.in. żywność tradycyjna, regionalna, ekologiczna, ale także prozdrowotna i minimalnie przetworzona.

– Zapotrzebowanie na takie produkty systematycznie wzrasta. To szansa dla Polski w uzyskiwaniu przewagi konkurencyjnej na rynkach światowych – stwierdził wiceminister.

W jego opinii nadchodzi okres istotnych zmian. Dotychczas bowiem rodzime rolnictwo konkurowało niższymi kosztami produkcji, a w ślad za tym cenami zbytu produktów rolno-spożywczych.

– Z naszych analiz wynika, że ten okres już się kończy. Czas na to, aby polskie rolnictwo zaczęło wykorzystywać przewagę w produkcji żywności wysokiej jakości – podkreślił na koniec wiceminister.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!