Copy LinkXFacebookShare

Brakuje funduszy na utrzymanie wielu wiejskich świetlic

Chociaż Unia Europejska dołożyła się do remontów i zakupu wyposażenia kilkudziesięciu budynków świetlic na Opolszczyźnie, samorządy nie radzą sobie z ich utrzymaniem.

Sołectwa i gminy, które muszą co miesiąc płacić za utrzymanie wyremontowanych w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-13 obiektów skarżą się, że to dodatkowe obciążenie.  

– Minęło kilka lat, sprzęt wymaga naprawy, a często brakuje pieniędzy nawet na ogrzewanie budynków – tłumaczy w rozmowie z Radiem Opole Józef Wilczek, przewodniczący Stowarzyszenia Sołtysów Województwa Opolskiego.

Coraz więcej gmin narzeka i próbuje szukać wsparcia wśród mieszkańców, ale z tym jest coraz trudniej. – Zostaliśmy pozbawieni jakiejkolwiek pomocy – narzeka Wilczek.

Świetlice to własność samorządów i to gminni radni co roku decydują, czy i jaka kwota zostanie zarezerwowana na funkcjonowanie obiektów w budżecie. Często okazuje się, że w kasie nie ma na to pieniędzy.

Edward Gładysz przewodniczący rady gminy w Rudnikach (woj. opolskie) zwraca uwagę, że komercyjne wykorzystanie świetlic nie pokrywa wszystkich kosztów. – W konsekwencji wiele obiektów jest zamkniętych przez cały rok – tłumaczy w Radiu Opole Gładysz.

Mieszkańcy są zaskoczeni takim tłumaczeniem. Podkreślają, że samorządy powinny nie tylko liczyć pieniądze i narzekać, ale również starać się organizować ciekawe przedsięwzięcia, które zaktywizują lokalną społeczność i być może przyniosą dodatkowe fundusze.

To bardzo ważne, ponieważ w wielu miejscowościach świetlica jest jedyną szansą na organizację imprez kulturalnych, spotkań, warsztatów czy zebrań. 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!