Copy LinkXFacebookShare

Bracia z kumplem rozkręcali wiatrak. Wpadli na gorącym uczynku

Policjanci zatrzymali na gorącym uczynku trzech mężczyzn kradnących elementy z kopuły wiatraka na terenie elektrowni wiatrowej w miejscowości Kozaki (pow. gołdapski, woj. warmińsko-mazurskie).

Dwóch przyłapanych próbowało uciekać, ale patrol prewencji szybko ich zatrzymał. Trzyosobowa szajka trafiła do policyjnego aresztu. To dwaj bracia w wieku 25 i 21 lat oraz ich 20-letni kolega. Wszyscy są mieszkańcami powiatu suwalskiego.

"Podczas wykonywanych czynności funkcjonariusze ustalili, że nie była to ich pierwsza próba włamania i kradzieży. Do poprzedniej doszło na początku lipca na terenie tej samej elektrowni. Wówczas z kopuły wiatraka ukradli pompę hydrauliczną wraz z instalacją hamulca o wartości 9 tys. złotych. Teraz wspólnicy przyjechali ukraść kable oraz kolejne części wiatraka. Dodatkowo posiadali przy sobie narkotyki” – podaje Komenda Powiatowa Policji w Gołdapi.

Stróże prawa odzyskali skradzione przedmioty, a podejrzani usłyszeli już zarzuty, do których się przyznali. Teraz ze swojego postępowania będą tłumaczyć się przed sądem.

Zgodnie z kodeksem karnym za przestępstwo kradzieży grozi do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za kradzież z włamaniem nawet 10 lat więzienia.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!