Copy LinkXFacebookShare

Bracia kradli drewno spółdzielni rolniczej. Wpadli na gorącym uczynku

Dwaj bracia zostali złapani na gorącym uczynku, gdy kradli drewno z zalesionej działki na terenie spółdzielni rolniczej w gminie Dywity pod Olsztynem (woj. warmińsko-mazurskie).

Policjanci z Dywit pojechali do świadków, którzy wcześniej pracowali na terenie tej działki i usłyszeli hałas piły motorowej. Twierdzili, że zainteresowali się sprawą i poszli w miejsce z którego dochodziły hałasy.


"W zagajniku brzozowym zobaczyli dwóch mężczyzn, którzy traktorem i wozem wywozili wycięte pnie. Na ich widok mieli porzucić drewno z wozu i oddalić się" – relacjonują stróże prawa.

Po tych ustaleniach śledczy udali się na miejsce zdarzenia. Nie zastali tam nikogo, ale bardzo dokładnie sprawdzili przyległy teren. Na sąsiedniej łące dostrzegli traktor wraz z wozem oraz dwóch mężczyzn w wieku 65 i 56 lat. Jak się okazało, byli to bracia.

"Obaj mieszkańcy gminy Dywity przyznali się do wycięcia i kradzieży dwóch drzew. Twierdzili, że drewno miało zostać przeznaczone na opał w domu. Każdy z mężczyzn został ukarany 500-złotowym mandatem za kradzież mienia" – podsumowują mundurowi.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!