Copy LinkXFacebookShare

Bobry zgasiły światło w kilku wioskach

Powalone przez bobry drzewo uszkodziło linię energetyczną, która zapaliła się. Mieszkańcy kilku wiosek w Małopolsce musieli sobie przez jakiś czas radzić bez prądu.

Bobry od lat dają się mocno we znaki mieszkańcom obszarów wiejskich, przede wszystkim rolnikom. W rowach i rzekach tworzą tamy, przyczyniając się do rozlewisk w jednych miejscach i kompletnej suszy w innych. Ostatnio w woj. małopolskim przysporzyły jednak kłopotów kilku miejscowościom naraz oraz dostarczyły roboty strażakom i energetykom.

W domach m.in. w Lubczy, Kowalowej, Dzwonowej, Joninach, Swoszowej, Szerzynach, Ołpinach, Żurowej oraz Olszynach, gdzie wieczorem nagle zgasły światła, zapewne nikt nie podejrzewał, że stoją za tym właśnie gryzonie.

Jak podaje "Gazeta Krakowska" we wsi Lubcza pojawiła się widoczna z daleka łuna. Iskrzyła i paliła się biegnąca przez wioskę sieć energetyczna średniego napięcia, za pomocą której prąd jest przesyłany do okolicznych miejscowości.

– Przyczyną pożaru była powalona siedmiometrowa wierzba, która przewracając się spadła akurat na linię energetyczną – powiedział na łamach dziennika Łukasz Kłósek, dyżurny operacyjny w tarnowskiej komendzie Państwowej Straży Pożarnej.

Według informacji dziennikarzy, drzewo przewróciło się, gdyż zostało podgryzione przez bobry. Z pożarem i jego skutkami zmagały się jednostki z Tarnowa, OSP Lubcza i OSP Kowalowa oraz Pogotowie Energetyczne.
 

źródło: "Gazeta Krakowska"

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące