Copy LinkXFacebookShare

Blokowanie inwestycji rolników przez organizacje ekologiczne – trzeba wreszcie dać temu odpór

„Zielony Ład” nie może być wymówką do paraliżowania produkcji żywności w imię politycznego aktywizmu – wskazują w kontekście blokowania inwestycji rolnych autorzy specjalistycznego raportu.

Chodzi o już niejednokrotnie opisywany przez nas raport „21 postulatów dla wolności rolnictwa”, powstały z inicjatywy think-thanku Warsaw Enterprise Institute w koalicji z m.in. ekspertami rolnymi. Zawiera on wypracowane w dyskusjach rekomendacje deregulacyjne.

Problemy przez sąsiadów i polityków

Temat blokowania inwestycji u rolników omawiany jest w środowisku rolnym co chwilę. Na portalu Agropolska.pl podnosiliśmy go ostatnio, opisując problemy rolników z realizacją przedsięwzięć powodowane przez sąsiadów (na czele z napływowymi mieszkańcmi wsi – „miastowymi”), jak też nawet lokalnych polityków, którzy kierują się arytmetyką wyborczą (rolnicy stali się mniejszością na wsiach).

Pisaliśmy też o rozwiązaniu funkcjonującym w Rumunii, gdzie ochronę pracy rolników wpisano do ustawy, według której budownictwo mieszkalne w pobliżu gospodarstw rolnych wymaga specjalnego zezwolenia.

Działania ideologiczne, bez merytoryki

Inwestycje w gospodarstwach rolnych, dotyczące zwłaszcza produkcji zwierzęcej, blokują też nierzadko organizacje deklarujące się jako ekologiczne i prozwierzęce. W przywołanym wyżej raporcie jeden z postulatów dotyczy ograniczenia możliwości takich działań przez tego typu podmioty.

„W Polsce wystarczy, że organizacja ekologiczna ma w statucie ogólny cel ‘ochrona przyrody’, by móc blokować inwestycje rolne, np. budowę chlewni, ubojni czy silosu, miesiącami, a nawet latami. Często są to organizacje niemające żadnego związku z terenem ani produkcją rolną, a ich działania mają charakter ideologiczny, nie merytoryczny” – wskazują autorzy raportu "21 postulatów…".

Paraliż produkcji w imię aktywizmu

Nawołują oni do wprowadzenia kryteriów „interesu prawnego” i lokalności (np. że organizacja działa minimum 12 miesięcy na danym terenie), co miałoby ograniczyć nadużycia w tym zakresie i odblokować legalne inwestycje rolników.

„Zielony Ład nie może być wymówką do paraliżowania produkcji żywności w imię politycznego aktywizmu” – podkreślono w dokumencie.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!