Biedronka odpiera zarzuty UOKiK

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
26-05-2020,8:05 Aktualizacja: 26-05-2020,8:09
A A A

W wydanym oświadczeniu Biedronka odpiera zarzuty UOKiK, że nie informuje klientów o kraju pochodzenia produktów. Przyznała jednak, że mogą się zdarzać "sporadyczne i przejściowe" błędy.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w poniedziałek, że wywieszki w sklepach sieci Biedronka wprowadzały w błąd co do kraju pochodzenia owoców i warzyw. W związku z tym prezes UOKiK zarzuca właścicielowi sieci naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

biedronka, oznakowanie owoców i warzyw, uokik, tomasz chróstny

Biedronce grozi gigantyczna kara za złe znakowanie owoców i warzyw

Wywieszki w sklepach sieci Biedronka wprowadzały w błąd co do kraju pochodzenia owoców i warzyw. Prezes UOKiK zarzuca właścicielowi sieci naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Urząd Ochrony Konkurencji i...

W odpowiedzi na zarzuty, sieć podała, że poważnie podchodzi do oficjalnych komunikatów instytucji publicznych, takich jak UOKIK, jest jednak przekonana, że w jej sklepach działają odpowiednie procedury, dzięki którym prezentowane są właściwe kraje pochodzenia produktów, szczególnie ważne dla klientów w przypadku owoców i warzyw.

"Argumenty podniesione przez UOKiK zostaną poddane dokładniej analizie. Nie zgadzamy się z tym, że Biedronka nie informuje klientów o kraju pochodzenia produktów. Sprzedaż polskich produktów zawsze i wszędzie, gdy jest to możliwe oraz właściwe informowanie naszych klientów to dwa główne filary naszej strategii" - czytamy w oświadczeniu spółki Jeronimo Martins Polska.

Sieć wskazała ponadto, że pewne sporadyczne i przejściowe błędy mogą się zdarzać, i to w obie strony - wskazując polski produkt jako zagraniczny i odwrotnie – ze względu na dużą rotację owoców i warzyw w sklepach, wielokrotne dostawy w ciągu jednego dnia oraz skalę działalności.

Biedronka dodała, że według niedawnego raportu UOKiK, inne sieci handlowe doświadczają jeszcze większych trudności, ponieważ odsetek błędów w kontrolowanych sklepach naszej sieci jest niższy niż rynkowa średnia wśród wszystkich kontrolowanych detalistów.

"Z zaskoczeniem przyjęliśmy fakt, że dzisiejszy komunikat UOKiK dotyczy tylko Biedronki, która jest największym sprzedawcą polskich produktów w naszym kraju, osiągając poziom 93 proc. udziału produktów od polskich dostawców w całej rocznej sprzedaży" - napisano w oświadczeniu.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement