Copy LinkXFacebookShare

Bezczelność złodziei nie zna granic. Kradł paliwo strażakom

31-latek – mimo że ratownicy byli na terenie remizy – włamał się do zbiornika wozu strażackiego, skąd przelał paliwo do plastikowych baniaków. Uciekł, ale niebawem zatrzymała go olsztyńska policja.

Do zdarzenia doszło późnym wieczorem na terenie remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Gutkowie (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie przebywało jeszcze kilku strażaków. Najpierw zauważyli zaparkowane audi obok wozu strażackiego, a potem podejrzanie zachowującego się mężczyznę.

Trzech strażaków-ochotników zapytało przybysza co robi przy pojeździe. Ten odpowiedział im wulgarnymi słowami, że załatwia potrzebę fizjologiczną. Później zostawił na miejscu przygotowane pojemniki z paliwem, wsiadł do auta i odjechał z piskiem opon. Gospodarze pobiegli za samochodem, zapamiętali numer rejestracyjny i powiadomili policję.

"Na miejsce natychmiast udali się olsztyńscy wywiadowcy. Na ul. Bałtyckiej w Olsztynie zatrzymali audi mieszkańca gm. Dywity, od którego wyczuli intensywną woń oleju napędowego. Ponadto w samochodzie znaleźli nożyce do cięcia metalu i gumowe rękawiczki" – relacjonuje olsztyńska komenda miejska.

31-latek przyznał policjantom, że chciał ukraść paliwo z samochodu gaśniczego OSP Gutkowo. Trafił już do policyjnego aresztu, usłyszał zarzut, a za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!