Copy LinkXFacebookShare

Baloty płonęły w stodole i na przyczepach

Baloty ze słomy czy siana są bardzo łatwopalne, a ich gaszenie to żmudne i wyjątkowo niebezpieczne zadanie. Ostatnio strażacy mierzyli się z nim między innymi w Kajkowie pod Ostródą (woj. warmińsko-mazurskie).

Zgłoszenie o pożarze w jednym z tamtejszych gospodarstw ostródzcy strażacy otrzymali 13 czerwca ok. godz. 2.

– Z informacji wynikało, że pali się stodoła wypełniona balotami siana. Stodoła tworzyła wraz z innymi budynkami zwarty kompleks, który był bezpośrednio zagrożony pożarem. W pobliżu, około 10 metrów, usytuowany był także dom. Płomienie zaczynały się już przedostawać na budynek  inwentarski – relacjonuje kpt. Grzegorz Różański z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie.

Wyjechały z niej wówczas dwa samochody ratowniczo-gaśnicze i cysterna z 18 tysiącami litrów wody, zadysponowano na miejsce także jednostki OSP z gminy Ostróda.

– Gdy strażacy dojechali na miejsce zdarzenia, cała stodoła była objęta płomieniami, ogień przedostawał się na dach budynku inwentarskiego. Podali natychmiast z dwóch gaśniczych linii wężowych wodę na dach budynku. Udało się szybko ugasić ogień w tym miejscu i powstrzymać rozwój pożaru na kolejne obiekty – opisuje kpt. Różański.

Jak dodaje, te działania pozwoliły na bezpieczną ewakuację 15 sztuk bydła oraz ciągnika rolniczego. A w dalszej fazie akcji ratowniczej wydobywane były palące się baloty siana i przewożone na otwarty teren, gdzie je dogaszano.

– Gaszenie zbitych, zaprasowanych balotów jest żmudne i długotrwałe. Każdy balot musiał być rozrzucony i przelany wodą – nie ukrywa kpt. Różański.

Akcja gaśnicza trwała kilkanaście godzin.

Sporo pracy mieli również strażacy z komendy PSP w Słupcy (woj. wielkopolskie), wezwani 9 czerwca do pożaru balotów siana na jednej z przyczep holowanych przez ciągnik rolniczy w miejscowości Lądek. Po ugaszeniu płomieni przyczepy odholowano na pobliski parking.

Przyczepy z płonącą słomą gaszono także 7 czerwca w miejscowości Raciniewo (pow. człuchowski, woj. pomorskie). Oprócz tego strażacy PSP z Człuchowa oraz jednostek OSP Bińcze i OSP Czarne musieli też jednocześnie opanować pożar trawy na poboczu w bardzo bliskiej odległości od lasu. Ciągnął się on aż do miejsca, gdzie traktorzysta zatrzymał ciągnik. Trawa stanęła w ogniu od spadającej z przyczep palącej się słomy.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy