Copy LinkXFacebookShare

Ardanowski: protesty są gestem desperacji okradanych od lat rolników

– Protesty są w jakiejś mierze gestem desperacji oszukiwanych i okradanych od lat rolników. Sprawę problemów cenowych owoców miękkich obserwuję od lat. Rozumiem niezadowolenie rolników, którzy są producentami wiśni, malin czy truskawek – powiedział Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.

Szef resortu powiedział w wywiadzie dla wPolityce.pl, że dla ministerstwa kluczowym działaniem w sprawie protestów rolników jest "stabilizacja produkcji i cen w kolejnych latach".

Zauważył, że "protesty są w jakiejś mierze gestem desperacji oszukiwanych i okradanych od lat rolników".

– Sprawę problemów cenowych owoców miękkich obserwuję od lat. Rozumiem niezadowolenie rolników, którzy są producentami wiśni, malin czy truskawek. Mają problem ze sprzedażą owoców i są okradani przez skupujących. Do irytacji doprowadza mnie jednak, kiedy na czele protestów widzę działaczy i posłów PSL. To oni przez osiem lat rządów PO-PSL i przez większość okresu wolnej Polski byli na rządowych i ministerialnych stołkach odpowiedzialnych za polskie rolnictwo (…) Rolnicy powinni zrozumieć, że na protestach niektórzy próbują zbić kapitał polityczny, żeby ratować się przed polityczną klęską – dodał.

Minister zapytany o to, czy będzie rozmawiał z protestującymi rolnikami, odpowiedział:

– Po to jestem. Od pierwszego dnia kiedy zostałem ministrem zapraszam rolników na rozmowy i chodzę na dyskusje. Spotykam się z reprezentantami organizacji rolniczych. Rozmawiałem z Solidarnością Rolników Indywidualnych, której od lat jestem członkiem. Spotkałem się z przedstawicielami Izb Rolniczych, organizacją, którą współtworzyłem ponad dwadzieścia lat temu.


– Część postulatów zgłoszonych przez protestujących jest sensowna. Dla przykładu przekazane na proteście postulaty Związku Zawodowego "Solidarni" oceniam jako bardzo rozsądne propozycje zmian dotyczących polityki rynkowej. Natomiast postulaty Unii Warzywno-Ziemniaczanej, głównego obok PSL-u, organizatora protestów, są, przepraszam za ostrość, stekiem wyzwisk wobec wszystkich, którzy dotychczas w Polsce rządzili – podkreślił.

Ardanowski zaznaczył, że wspólnie z rolnikami chce szukać "rozwiązań problemu, który został stworzony w latach 90. przez sprzedaż przetwórni firmom zagranicznym".

– Drobni producenci owoców i warzyw zostali zmuszeni do rywalizowania z silnymi podmiotami. W tej grze rynkowej nie mieli szans z koncernami (…) Koncerny mogą sobie pozwolić na różne wymuszenia, na dociskanie kolanem plantatorów w każdym kraju. Jak się rolnikom nie podoba cena, zagraniczni przetwórcy pokazują naszym rolnikom gest Kozakiewicza i straszą tym, że, ściągną owoce i warzywa z innych krajów – powiedział na koniec minister.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Ocena użytkowości mlecznej, produkcja mleka, wydajność krów, mleczarstwo, hodowla bydła, rynek mleka, PFHBiPM
Hodowla

Ocena użytkowości mlecznej 2025: pierwsze dane z Polski