Copy LinkXFacebookShare

Ardanowski chce nadal być ministrem rolnictwa

– Jeżeli przyszły premier przedstawi mi propozycję kontynuowania pracy w resorcie rolnictwa, to poważnie się nad nią zastanowię – mówi Jan Krzysztof Ardanowski w rozmowie z multiportalem Agropolska.pl i zapewnia, że ma wiele planów na dalsze urzędowanie w gmachu przy ulicy Wspólnej.

– Gdybym nie czuł się na siłach, to rok temu nie przyjąłbym propozycji kierowania resortem rolnictwa – zaznacza Ardanowski, który nie ukrywa, że praca w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi to duże wyzwanie.

– To, czy będę ministrem rolnictwa zależy od przyszłego premiera. To on zdecyduje, czy będzie życzył sobie kontynuowania przeze mnie tej wyjątkowo ciężkiej i ryzykownej misji – wyjaśnia Ardanowski i dodaje: – Wyniki wyborów wskazują, że prawie 70 proc. rolników poparło Prawo i Sprawiedliwość, a to oznacza, że tego ponad roku, gdy jestem ministrem, nie zmarnowałem.

Jan Krzysztof Ardanowski zwraca uwagę, że kluczowe decyzje dotyczące obsadzenia poszczególnych resortów zapadną w gronie liderów Zjednoczonej Prawicy. – Przecież PiS nie jest jedyną partią tworzącą Zjednoczona Prawicę – zauważa minister rolnictwa i przekonuje, że koalicja rządzi się swoimi prawami.

Jednocześnie deklaruje pełną gotowość do działania. –  Jestem przygotowany do kierowania resortem rolnictwa, ale nie spędza mi to snu z powiek. To nie jest tak, że chodzę i cały czas tylko o tym marzę – przyznaje Ardanowski.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że poza obecnym ministrem rolnictwa nikt innym nie jest brany pod uwagę przy obsadzaniu funkcji szefa MRiRW. Pozycja Ardanowskiego w PiS został wzmocniona świetnym wynikiem wyborczym w okręgu toruńsko-włocławskim, gdzie zdobył 76 267 głosów.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!