AGROunia weszłaby do Sejmu. Ilu miałaby posłów?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Mikołaj Małecki PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
08-09-2021,11:10 Aktualizacja: 08-09-2021,11:12
A A A

Blok zbudowany z Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050 Szymona Hołowni oraz Koalicji Polskiej zdobyłby 37,86 proc. głosów - wynika z sondażu IBSP. Na kolejnych miejscach są: PiS z poparciem 35,6 proc.; Lewica 9,95 proc., Konfederacja  9.84 proc. Do Sejmu weszłaby też AGROunia 6,42 proc.

Według symulacji rozkładu mandatów, na który przełożyłyby się wyniki, "Blok Centrowy" wprowadziłby do Sejmu 187 posłów, a PiS otrzymałby natomiast jeden mandat mniej. 38 posłów miałaby w tym scenariuszu Konfederacja, a 34 Lewica. W Sejmie znalazłoby się również 14 posłów AGROunii. Został uwzględniony także poseł mniejszości niemieckiej.

agrounia, michal kolodziejczak, protest, partia

Kołodziejczak idzie w politykę: reprezentujemy nie tylko rolników

Nam brakuje ludzi, którzy nas reprezentują i upominają się o tych, którzy ciężko pracują, o klasę pracowniczą, tych, którzy w większości wypracowują PKB. Myślę nie tylko o rolnikach - mówi Michał Kołodziejczak. Został...

Autorzy badania wskazują, że w poprzednim, niezakładającym scenariusza startu "Bloku Centrowego", składające się nań ugrupowania - KO, Polska 2050 i Koalicja Polska - osobno zdobyły łącznie 42,6 proc. głosów. "Nie można więc mówić o tym, że start w takiej koalicji daje partiom opozycyjnym dodatkową premię" - czytamy w komentarzu na portalu stanpolityki.pl.

"Nie da się po prostu zsumować poparcia dla partii wchodzących w skład takiego bloku. W przypadku KO, Polska 2050 i PSL taki blok 'gubi' po drodze ponad 4 pkt. proc. Wspólny blok powoduje też, że zyskują pozostałe partie takie jak Lewica, Konfederacja czy AGROunia. Mimo wygranej w wyborach przez Blok Centrowy niemal remisuje on w mandatach z PiS (dzięki lepszemu dla Prawa i Sprawiedliwości rozkładowi głosów w kraju) a to oznacza, że o większości decydować będą pozostałe mniejsze partie" - czytamy w komentarzu do badania. Podkreślono w nim, że w takim Sejmie o tym, kto utworzy rząd, mogliby zadecydować posłowie AGROunii.

Sondaż przeprowadzono przez pracownię Instytut Badań Spraw Publicznych dla portalu stanpolityki.pl w dniach 1-3 września na próbie 1000 respondentów, ankietowanych metodą CATI - wywiadów telefonicznych.

"Dobre sondaże to motywacja do ciężkiej pracy!!! Czujemy odpowiedzialność. AGROunia ma ponad 6 proc. w najnowszym sondażu, choć nawet nie mamy zarejestrowanej partii. Teraz będą na nas ataki, bo jesteśmy zagrożeniem dla politycznego betonu. Okazuje się, że AGROunia jest bardzo dobrze postrzegana przez część dotychczasowych wyborców PiS. To jest bardzo ciekawe, bo do tej pory wydawało się, że nie ma grupy, która mogłaby odebrać partii rządzącej choć trochę więcej niż promil. Wiele razy słyszeliśmy zarzut, że wieś poparła PiS. I tutaj macie odpowiedz: do tej pory nikt mieszkańcom wsi nie miał, co zaproponować. Teraz widać, że można. Można skutecznie proponować i nawet nie spodziewać się wielkich sukcesów, ONE PRZYCHODZĄ SAME. NIE ODPUSZCZAMY. Dziękujemy za wsparcie! A my do roboty!" - czytamy na profilu facebookowym organizacji Michała Kołodziejczaka.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement