Copy LinkXFacebookShare

AGROunia przedstawia swoją „piątkę” i grozi dotkliwymi strajkami

AGROunia grozi strajkami jeżeli w ciągu kilu dni nie dojdzie do spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim. Organizacja nie zamierza rozmawiać z Grzegorzem Pudą, którego nazywa bolszewickim ministrem.

Michał Kołodziejczak, lider AGROunii przedstawił pięć postulatów swojej organizacji. Konferencja odbyła się przed budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Owa "piątka" to:

  • polska żywność priorytetem w sklepach
  • koniec dyskryminacji polskich rolników w Europie
  • zakaz likwidowania dochodowych gałęzi gospodarki
  • zdrowa konkurencja – koniec przewagi rynkowej kilku firm
  • odpowiedzialność rządu za własne błędy

Kołodziejczak wytłumaczył, dlaczego konferencja odbywa się przed budynkiem KPRM, a nie resortem rolnictwa.

– Do ministerstwa rolnictwa pójdziemy jedynie z obornikiem i z gnojem, który tam wniesiemy, by pokazać, co myślimy o działaniach Grzegorza Pudy. To nie jest nasz minister, to nie jest minister rolników, to jest bolszewicki minister, który nie pokazuje się, nie rozmawia i tworzy tylko i wyłącznie jakąś wizję polityki, której nawet nie chce przedstawić – mówił.

Lider AGROunii zapowiedział, że organizacja czeka kilka dni na odpowiedź i zaproszenie na rozmowy od premiera Morawieckiego. W przeciwnym razie zapowiada dotkliwe rolnicze strajki w całym kraju.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!