Copy LinkXFacebookShare

AGROunia dostanie rachunek za sprzątanie po proteście w Warszawie

Zwrotu całości kosztów poniesionych w związku ze sprzątaniem placu Zawiszy od organizatora protestu będzie domagał się Zarząd Oczyszczania Miasta Warszawa. W sumie chodzi o 15 tysięcy złotych.

Sprawa ma związek z głośnym protestem, który 13 marca zablokował znaczną część stolicy. Tuż przed godz. 8 rano grupa ok. 40 rolników rozrzuciła na jezdni jabłka, a także podpaliła opony. Wstrzymano ruch tramwajów, autobusów oraz samochodów osobowych.

"Zarząd Oczyszczania Miasta Warszawa, który zorganizował sprzątanie placu Zawiszy po proteście rolników w dn. 13 marca 2019 r., poniesionymi kosztami sprzątania obciąży organizatorów protestu. Koszt prac porządkowych oszacowaliśmy na kwotę ok. 15 tys. zł" – informuje w odpowiedzi na nasze pytania Magdalena Niedziałek, specjalista ds. komunikacji społecznej ZOM.

Koszty są wysokie, bo na miejscu pracowało kilkudziesięciu pracowników sprzątających oraz zamiatarka i zmywarka.

"Ważne było szybkie usunięcie zanieczyszczeń z torowisk i jezdni, tak aby policja mogła przywrócić ruch w tym newralgicznym punkcie komunikacyjnym miasta. Po zebraniu wysypanych jabłek oraz innych odpadów, do czyszczenia jezdni przystąpił sprzęt mechaniczny. Zamiatarka musiała poradzić sobie szczególnie z miejscami w których spalone zostały opony, na koniec zmywarka umyła ulice. Doczyszczenia wymagał także zabrudzony chodnik, który został umyty przez ekipy sprzątające" – wyjaśnia Zarząd Oczyszczania Miasta Warszawa.

To nie jedyne rachunki, jakie mogą dotrzeć niebawem do AGROunii. Ze względu na to, że protest był niezapowiedziany, z roszczeniami finansowymi może wystąpić także Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie, który organizuje i nadzoruje komunikację miejską w aglomeracji warszawskiej.

Straty z powodu opóźnień, a także konieczności przekierowania na inne trasy wielu autobusów oraz tramwajów są znaczne. – Analizujemy sytuację prawną, wkrótce zajmiemy stanowisko w tej sprawie – mówi Tomasz Kunert, rzecznik prasowy ZTM. W przesłanym mailu wyjaśnia, że spółka na chwilę obecną nie jest jeszcze gotowa podać konkretnych wyliczeń. "Trwa analiza tras i kursów autobusów oraz tramwajów z tego dnia. Decyzję o ewentualnych roszczeniach wobec uczestników blokady podejmiemy po przeanalizowaniu wszystkich aspektów tej sprawy" – zaznacza.

[WIDEO] Koszty są wysokie, bo na miejscu pracowała m.in. zamiatarka i zmywarka

Komenda Stołeczna Policji w czwartek poinformowała, że 8 osób zatrzymanych w związku z blokowaniem ruchu w rejonie ronda przy pl. Zawiszy ma przedstawione zarzuty dotyczące popełnienia w porozumieniu z innymi osobami czynów z art. 51 par. 2, art. 90 i art. 91 kodeksu wykroczeń.

"Po wykonanych czynnościach osoby te zwolniono. Materiały w ich sprawach będą sukcesywnie przekazywane do sądu. Policjanci mają potwierdzoną identyfikację kolejnych kilkunastu uczestników protestu. Kompletowany jest materiał dowodowy. Czynności procesowe pozostają w toku" – twierdzą policjanci.

[WIDEO] Protest AGROunii w Warszawie. Sprzątanie trwało ponad godzinę

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!