Copy LinkXFacebookShare

Agencja restrukturyzacji do… restrukturyzacji

Ryszard Zarudzki, wiceminister rolnictwa uważa, że w kontekście Wspólnej Polityki Rolnej i komunikatu Komisji Europejskiej związanego z planami po 2020 r., bez głębokiej restrukturyzacji ARiMR nowy okres programowania nie będzie możliwy do realizacji.

Polityk zapewniał posłów z sejmowej komisji rolnictwa, że już teraz resort pracuje nad tym, żeby wprowadzać zmiany. – To jest rzeczywiste wyzwanie. Prowadzimy prace i myślimy o perspektywie, czyli o tym, co będzie się działo po 2020 roku – mówił wiceszef resortu.

Zdradził, że w 2018 r. agencja będzie przede wszystkim zorientowana na wzmocnienie kadrowe w strategicznych obszarach. Ma to nastąpić m.in. przez lepszą promocję ARiMR jako atrakcyjnego miejsca pracy. Wiceminister mówił również o "eksponowaniu elementów dodatkowego wynagrodzenia dla pracowników".

– Kwestia podniesienia minimalnego wynagrodzenia dla pracowników z najniższym uposażeniem też jest brana pod uwag. Rozumiemy potrzeby i przyjmujemy pewne planowane działania na 2018 r. – wskazywał Zarudzki.

Ważnym zadaniem dla  Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest ponadto rozwijanie i utrzymywanie systemu informatycznego i – w tym celu – rozwój wydziału tworzenia oprogramowania w Lublinie.

– Prace trwają i są ciągle aktualizowane. To jest niekończąca się historia. A w szczególności, jeśli myślimy o nowym okresie programowania, to będą kluczowe zadania. Jest program działań strategicznych agencji na temat systemowych rozwiązań informatyzacji i w ogóle składania wniosków. Istotna jest również kwestia dostępności cyfryzacji, żeby rolnicy w coraz szerszym zakresie wprowadzali wnioski w formie elektronicznej – wymieniał wiceszef resortu rolnictwa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!