Copy LinkXFacebookShare

Afgańczycy w ryżu i kontrabanda zamiast kapusty

Nielegalnych imigrantów podróżujących w transporcie ryżu przejęli od policjantów strażnicy graniczni. Znaleźli też 14 ton nielegalnego suszu tytoniowego w ciężarówce, która miała przewozić kapustę.

13 listopada funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Zakopanem zostali poinformowani przez kolegów z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej, że w naczepie samochodu ciężarowego na parkingu jednej z firm transportowych ujawniono 2 cudzoziemców. Na miejsce udał się patrol SG.

"Ustalono, że TIR na polskich numerach rejestracyjnych wrócił 11 listopada z Grecji. Okazało się, iż wraz z towarem przywiózł 2 nielegalnych migrantów.  Byli to dwaj mężczyźni w wieku 18 i 23 lat, podający się za obywateli Afganistanu, którzy podróżowali wraz z ładunkiem ryżu. Mężczyźni wyjechali około 3 miesiące temu z Afganistanu z zamiarem dostania się docelowo do Niemiec, natomiast do pojazdu dostali się w Serbii" – podaje Karpacki Oddział SG.

Cudzoziemcy zostali zatrzymani, ponieważ nie posiadali żadnych dokumentów podróży oraz ważnej wizy, w związku z czym ich pobyt na terytorium RP był nielegalny. Ponadto młodzi mężczyźni przekroczyli granicę ze Słowacji do Polski w miejscowości Trstena – Chyżne wbrew przepisom, przy użyciu podstępu.

Umieszczono ich postanowieniem sądu w Ośrodku Strzeżonym dla Cudzoziemców w Przemyślu na okres 3 miesięcy. Afgańczycy będą tam oczekiwać na wydanie dokumentów tożsamości oraz dopełnienie formalności związanych z deportacją.

Natomiast 10 listopada na drodze krajowej DK-8 – dzięki współpracy funkcjonariuszy Straży Granicznej z placówki w Kłodzku oraz Służby Celno-Skarbowej – zatrzymano ciężarówkę z naczepą typu chłodnia, której kierowca jak wynikało z przedstawionych dokumentów miał przewozić kapustę ze Słowacji.

"W trakcie kontroli pojazdu ujawniono 96 pudeł kartonowych z suszem tytoniowym, o łącznej wadze 14 tys. 46 kg, bez polskich znaków akcyzy" – informuje Nadodrzański Oddział SG.

Kierowca, mieszkaniec woj.  lubelskiego, zgodnie z postanowieniem prokuratorskim otrzymał zakaz opuszczania kraju, dozór policyjny, a także obowiązek wpłacenia poręczenia majątkowego. Za nielegalny transport tytoniu grozi mu kara do 10 lat więzienia oraz wysoka grzywna. Za brak wymaganego zgłoszenia w systemie SENT otrzymał mandat w wysokości 7,5 tysiąca zł.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!