67 proc. Polaków uważa, że za problemy rolników odpowiada UE. 10 proc. – że rolnicy sami są sobie winni
protpodka_fot._uw_lublin_fb
Protestujący rolnicy blokują m.in. drogi do przejść granicznych z Ukrainą. Fot. UW Lublin_FB
Decyzje i polityka Unii Europejskiej, działania poprzedniego rządu, skutki rosyjskiej agresji na Ukrainę i nieuczciwa konkurencja rolnictwa ukraińskiego – to główne przyczyny problemów polskich rolników – wynika z sondażu United Surveys dla RMF FM i DGP.
W sondażu dla radia i Dziennika Gazety Prawnej na pytanie o to, kto odpowiada za obecne problemy polskich rolników, można było wybrać więcej niż jedną z podanych odpowiedzi. Najwięcej ankietowanych osób – 67,6 proc. – wskazało odpowiedź "Decyzja Unii Europejskiej o otwarciu rynku na produkty rolne z Ukrainy".
Blisko połowa ankietowanych wskazało na odpowiedzi "polityka rządu PiS" – 48,8 proc., "skutki agresji Rosji na Ukrainę" – 48,6 proc., "polityka klimatyczna Unii Europejskiej" – 47,8 proc. i "nieuczciwa konkurencja rolnictwa ukraińskiego" – 46,4 proc.
20,7 proc. zaznaczyło odpowiedź, że za problemy polskich rolników odpowiada polityka obecnego rządu (KO, Lewicy i Trzeciej Drogi), natomiast 10,5 proc. – że sami rolnicy są sobie winni.
Odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wybrało 7,5 proc. ankietowanych.
Sondaż United Surveys dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" został przeprowadzony w dniach 23-25 lutego na próbie 1000 osób – po połowie metodami CATI (wspomagany komputerowo wywiad telefoniczny) i CAWI (wspomagany komputerowo wywiad internetowy).
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
