
Liczba świń w Polsce. Gdzie ich ubywa, a gdzie rośnie pogłowie?

W pierwszym kwartale 2026 r. całkowita liczba świń w Polsce spadła. Jednak zmiany nie przebiegają równomiernie, ponieważ poszczególne grupy producentów notują zupełnie odmienne wyniki.
W części gospodarstw pogłowie rośnie, natomiast w innych spadki są bardzo wyraźne. Dlatego coraz mocniej widać zmiany w strukturze krajowej produkcji trzody chlewnej. Tak wynika z danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przeanalizowanych przez Gobarto Hodowca.
Wzrost pogłowia tylko w najmniejszych i największych stadach
Najmniejsze gospodarstwa, które utrzymują od 1 do 5 sztuk, zwiększyły pogłowie o 1 533. To jeden z dwóch segmentów, w których liczba świń wzrosła w analizowanym okresie.
Niewielki spadek pojawił się natomiast w gospodarstwach posiadających od 6 do 10 świń. W tej grupie ubyło 174 sztuki, dlatego można mówić o względnej stabilizacji.
Drugim segmentem ze wzrostem są największe fermy utrzymujące powyżej 1000 świń. W tej grupie pogłowie wzrosło o 2 643 sztuki. To pokazuje, że duże jednostki produkcyjne nadal utrzymują stabilną pozycję, a w dodatku delikatnie zwiększają skalę działalności.
Liczba świń w Polsce. Największe spadki w średnich i dużych gospodarstwach
Znacznie gorzej wygląda sytuacja w gospodarstwach średniej wielkości. W przedziale od 11 do 15 zwierząt liczba świń spadła o 3 368, natomiast w grupie 16–20 ubyło 2 179 sztuk.
Jeszcze większe spadki pojawiły się w kolejnych segmentach. W gospodarstwach utrzymujących 21–30 świń pogłowie zmniejszyło się o 6 022 sztuki, a w grupie 31–40 świń spadek wyniósł 6 918 sztuk.
Szczególnie mocno ucierpiały gospodarstwa posiadające od 41 do 50 zwierząt. W tym segmencie liczba swiń zmniejszyła się aż o 14 197 sztuk.
Największy ubytek w stadach do 1000 świń
Najbardziej widoczne zmiany dotyczą większych producentów. W stadach liczących 51–100 zwierząt liczba świń spadła o 37 446 sztuk. Jeszcze większy spadek odnotowano w grupie 101–1000 świń, gdzie ubyło aż 194 950 sztuk.
To właśnie ten segment odpowiada za największą część krajowego spadku pogłowia. Jednocześnie pokazuje to, że presja ekonomiczna najmocniej dotyka gospodarstwa średniej i dużej skali.
Dlaczego spada liczba świń w Polsce?
Jak wyjaśnia Piotr Karnas z Gobarto Hodowca, część spadków może mieć charakter przejściowy. Producenci dostosowują skalę produkcji do aktualnych warunków rynkowych, ponieważ wpływ na liczbę świń mają zarówno koszty pasz, jak i ceny skupu czy cykl produkcyjny.
Jednak obserwowane dane pokazują również długofalowy trend. Z jednej strony najmniejsze gospodarstwa utrzymują produkcję na niewielką skalę, natomiast z drugiej strony największe fermy pozostają stabilne. Największą presję odczuwają gospodarstwa średnie, które coraz częściej ograniczają produkcję.
Podsumowując, liczba świń w Polsce spada, jednak zmiany nie dotyczą wszystkich producentów jednakowo. Wzrost liczby zwierząt odnotowały jedynie najmniejsze gospodarstwa oraz największe fermy powyżej 1000 sztuk. Największe spadki koncentrują się natomiast w stadach średniej i dużej wielkości.
Przeczytaj również: Notowania tuczników w Polsce. Rynek reaguje na nadpodaż?

