Żywność drożeje w szalonym tempie

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Natalia Dziurdzińska PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
15-02-2021,15:00 Aktualizacja: 15-02-2021,14:50
A A A

Na Ukrainie gwałtownie rosną ceny produktów spożywczych. Za cukier i jajka trzeba zapłacić ponad 50 proc. więcej niż roku temu. Tylko przez styczeń ceny niektórych warzyw wzrosły o 8-25 proc.

- Cukier, jajka i olej przodują, jeśli chodzi o roczny wzrost cen - podkreślił Jurij Szołomyckyj, kierownik Centrum Makroekonomicznego Modelowania Kijowskiej Szkoły Ekonomii.

materiał siewny z Ukrainy, materiał siewny zbóż, kontrola graniczna materiału siewnego, świadectwo fitosanitarne, PIORiN

Materiał siewny zbóż z Ukrainy dostał zielone światło

Decyzją Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1544 uznano równoważność przeprowadzanych na Ukrainie inspekcji polowych upraw nasiennych oraz produkowanego tam i urzędowo certyfikowanego materiału siewnego roślin zbożowych. Tym samym od...

W porównaniu ze styczniem 2020 roku ceny tych towarów wzrosły odpowiednio o 54,7 proc., 52,3 proc. i 25,6 proc.

Na początku lutego kilogram cukru kosztował średnio 21,63 hrywien (2,83 zł), 10 jajek 37,86 hrywien (4,95 zł), a butelka oleju o objętości 850 ml 45,16 hrywien (5,98 zł) - czytamy na portalu Ekonomiczna Prawda.

Według danych ministerstwa rozwoju gospodarczego, handlu i rolnictwa tylko w styczniu br. ceny warzyw wzrosły o 8,1–24,6 proc., a oleju o 4,8 proc.

Serwis zaznacza, że stawki rosną zarówno w sprzedaży detalicznej, jak i hurtowej. Wskazuje też, że ceny wzrosły na całym świecie.

Wzrost cen przyspiesza inflację. Według danych państwowej służby statystycznej w styczniu ceny wzrosły średnio o 1,3 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem i o 6,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku - pisze Ekonomiczna Prawda.

Wśród przyczyn wzrostu stawek serwis wymienia: suszę, wzrost importu przez Chiny, nadmierną protekcjonistyczną politykę niektórych krajów, obawy na rynku związane z pandemią koronawirusa, podwyższenie cen gazu i energii na Ukrainie oraz - jak pisze portal - "chciwość" rolników, którzy w oczekiwaniu wyższych cen przetrzymują produkcję.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj