Copy LinkXFacebookShare

Zełenski apeluje do Tuska o pilne spotkanie dwóch rządów na granicy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do premiera Donalda Tuska o spotkanie rządów dwóch państw na wspólnej granicy, do którego miałoby dojść jeszcze przed sobotnią, drugą rocznicę inwazji Rosji na jego państwo. Zełenski poprosił też prezydenta Andrzeja Dudę o wsparcie tego dialogu.

To kwestia bezpieczeństwa narodowego – podkreślił prezydent Ukrainy.

"Poleciłem naszemu rządowi, by w najbliższym czasie, do 24 lutego, przybył na granicę między naszymi państwami. I proszę ciebie, Donaldzie, panie premierze, by pan też przyjechał na granicę. Andrzeju, panie prezydencie, proszę cię, byś poparł ten dialog" – napisał po polsku i ukraińsku Zełenski, zwracając się w środę do Tuska i Dudy w mediach społecznościowych.

Ukraiński prezydent zaznaczył, że blokada granicy potęguje zagrożenia w dostawach broni dla żołnierzy na froncie. Zapowiedział, że ze strony ukraińskiej na granicy pojawi się "cały nasz rząd, od logistyki po sektor rolny, no i oczywiście minister obrony Ukrainy, bo ta blokada na granicy, niestety, potęguje zagrożenia w dostawach broni dla naszych żołnierzy na froncie".

"Jestem gotów być na granicy razem z naszym rządem. I chcę teraz zaapelować do Komisji Europejskiej: musimy zachować jedność w Europie. To jest podstawowy interes Unii Europejskiej. Dlatego Ukraina apeluje do Komisji Europejskiej, aby przedstawiciel Komisji Europejskiej wziął udział w tym spotkaniu, także ze względu na wspólne interesy i zaprzestanie manipulacji politycznych" – oświadczył Zełenski w załączonym do wpisu nagraniu.

Zwracam się do wszystkich, którzy pamiętają pełne znaczenie słowa "solidarność", które "zmieniło na lepsze historię całej naszej Europy" – mówił prezydent, zaznaczając jednak, że te wspólne osiągnięcia "mogą się rozsypać" przez "nadmierne upolitycznienie".

"Tak jak ukraińskie zboże, które, niestety, świat widział na polskich drogach, ordynarnie wyrzucane z samochodów i wagonów. To jest zboże, które nasi rolnicy, nasi chłopi uprawiają z wielkim trudem, mimo wszystkich trudności związanych z bezwzględną rosyjską agresją" – podkreślił.

Zełenski zwrócił uwagę na pomoc, udzielaną Ukrainie przez Polskę od pierwszych dni rosyjskiej inwazji.

"Ukraina na zawsze zapamięta polski wybór dokonany 24 lutego w odpowiedzi na rosyjską inwazję. Był to wybór na rzecz połączenia sił. Na rzecz wspólnego zwycięstwa w bitwach nad Dnieprem, abyśmy nie musieli szukać sposobów na nowy cud nad Wisłą. Miliony Polaków były i są z nami, zarówno sercem, jak i czynem. I jestem im wszystkim wdzięczny. I jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy nie milczą i popierają sprawiedliwe rozwiązanie w imię naszych wspólnych interesów" – powiedział ukraiński prezydent.

"I myślę, że wszyscy zrozumieją, że Ukraina nie może zaakceptować tego, co dzieje się na granicy między naszymi krajami. A tym bardziej faktu, że zaczęły się tam pojawiać jawnie proputinowskie hasła. To jest złe. I niesolidarne" – ocenił.

"Dość Moskwy na naszych ziemiach. Dość nieporozumień. Nie możemy wzajemnie się upokarzać, nie możemy upokarzać ani ukraińskich, ani polskich rolników. Potrzebujemy jedności. Potrzebujemy rozwiązań – między nami, Ukrainą i Polską, i na poziomie całej Europy. Możemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zamknąć tę niemiłą stronę i uczynić następną stronę naszych relacji opartą wyłącznie na współpracy i wzajemnej sile" – podkreślił Wołodymyr Zełenski.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

ubój pastwiskowy, bydło, dobrostan zwierząt, Stefan Krajewski, MRiRW, hodowla bydła, ubój zwierząt, weterynaria
Hodowla

Ubój pastwiskowy. Nowe przepisy wchodzą w życie już 6 lipca

Aktualności

MRiRW: rolnicy mogą już składać wnioski w aplikacji suszowej