Copy LinkXFacebookShare

Za kilka lat Rosja sama się wyżywi. Premierowi nie brakuje optymizmu

Dmitrij Miedwiediew, szef rządu oświadczył w środę, że jego kraj w ciągu kilku lat stanie się samowystarczalny pod względem żywnościowym i nie będą mu potrzebne zagraniczne produkty.
 
Miedwiediew powiedział to w swoim dorocznym wywiadzie dla pięciu rosyjskich stacji telewizyjnych – Kanału 1, Rossii, NTV, REN i Dożd. 
 
Uczynił to w kontekście sankcji nałożonych na Rosję przez kraje zachodnie z powodu jej agresywnej polityki wobec Ukrainy i kontrsankcji wprowadzonych w odwecie przez stronę rosyjską. Jako przykład wymienił polskie jabłka.
 
Premier FR oświadczył, że wie, iż w rosyjskich sklepach sprzedawane są jako serbskie objęte embargiem polskie jabłka. – Jest to niewłaściwe. Rozumiemy, że trudno jest całkowicie zamknąć kanały dostaw. Niemniej jest to niewłaściwe. Federalna Służba Celna i inne struktury z tym walczą – powiedział.
 
Miedwiediew oznajmił zarazem, że "problem tkwi nie tyle w przemycie, ile w tworzeniu własnych zapasów, zakładaniu sadów". – Na to potrzebne są znaczne środki. Jednak Polacy zdołali rozwiązać problem jabłek. A my nie możemy? Czy oni mają lepszy klimat? – powiedział.
 
Szef rządu Rosji przyznał, że zachodnie sankcje szkodzą gospodarce jego kraju. Straty poniesione przez FR z tego tytułu oszacował na kilkadziesiąt miliardów dolarów.
 
Miedwiediew podkreślił, że "restrykcje szkodzą także gospodarkom i przedsiębiorstwom państw, które ograniczenia te wprowadziły". – Nasi ekonomiści obliczyli, że gospodarka europejska na niezrealizowaniu kontraktów z Federacją Rosyjską i innych ograniczeniach w bieżącym roku straci 40 mld euro, a w przyszłym 50 mld euro – oznajmił.
 
Premier Rosji zauważył również, że jego kraj przez niemal cały XX wiek żył w warunkach różnych sankcji; podobnie jak Chiny po 1989 roku. 
 
– Komu przyniosło to korzyści? Nikomu. Zamrożone zostały niektóre projekty. Przedsiębiorcy nie zarobili pieniędzy. A rozwój państw objętych sankcjami odbywał się według planów, które one same sobie nakreśliły – powiedział.
 
Miedwiediew oświadczył, że zachodnie sankcje uzmysłowiły Rosji, że czas już, by zajęła się rozwiązywaniem problemu zastępowania rodzimymi towarami produkcji z importu. – Jesteśmy w stanie wytwarzać normalne, jakościowe i konkurencyjne towary – zakończył Miedwiediew.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy