Wicepremier Ukrainy: przedstawiciele polskiego rządu sami mówią, że ukraińskie produkty im nie przeszkadzają
kubrakov_fot._fb
Zastępujemy towary dostarczane wcześniej do UE przez Rosję – stwierdził Ołeksandr Kubrakow. Fot. Facebook_OK
Przedstawiciele polskiego rządu sami przyznają, że nasze produkty rolne im nie przeszkadzają – powiedział w czwartek wicepremier i minister infrastruktury Ukrainy Ołeksandr Kubrakow. Odniósł się do wypowiedzi wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka o tym, że obecnie ukraińskie zboże przejeżdża przez Polskę tranzytem, ale nie jest importowane.
"Jeśli spojrzymy na dane globalne, wielkość eksportu produktów rolnych z Ukrainy rzeczywiście znacznie wzrosła od czasu podpisania umowy o liberalizacji handlu z UE. Jednak zastępujemy towary dostarczane (wcześniej) do UE przez Rosję. Nie widzę w tym nic złego. (…) Stanowisko negocjacyjne strony polskiej uległo zmianie. Przynajmniej przyznają, że nasze produkty rolne im nie przeszkadzają" – powiedział Kubrakow w audycji portalu Ukrainska Prawda.
We wtorek wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak powiedział w rozmowie z Polskim Radiem 24, że obecnie zboże ukraińskie przez Polskę przemieszcza się tranzytem i nie jest importowane do kraju. "Ani pszenica, ani kukurydza, ani rzepak. Te produkty tutaj nie zostają" – podkreślił wiceminister.
Trwające protesty i blokady polskich rolników spowodują według wstępnych szacunków – jeżeli utrzymają się do końca lutego – straty dla Ukrainy w wysokości ok. 8 mld hrywien (ok. 830 mln zł) – zaznaczył Kubrakow.
Jak dodał, polscy rolnicy protestują przeciwko sprowadzaniu ukraińskich produktów rolnych na rynek UE, ale blokują też inne ładunki.
"Zdarzało się, że nasze ciężarówki z bronią były zawracane. Na szczęście są to odosobnione przypadki, ale dla mnie jest to sygnał, że taka sytuacja może się powtórzyć" – opowiedział Kubrakow.
"Myślę, że większość Polaków popiera Ukrainę. Społeczeństwo musi zrozumieć, że niektóre kwestie powinny być poza agendą polityczną" – zastrzegł jednak ukraiński wicepremier.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
