Copy LinkXFacebookShare

We Włoszech rozpoczęło się już winobranie

Wyjątkowo wcześnie, z powodu rekordowych i utrzymujących się od tygodni upałów, rozpoczęło się w tym roku we Włoszech winobranie. Według wstępnych prognoz tegoroczna produkcja wina będzie wyższa o 5 procent od ubiegłorocznej, a trunek będzie wyśmienity.

Kilka dni po oficjalnej inauguracji krajowy związek rolników Coldiretti poinformował, że w powojennej historii Włoch tylko raz, w czasie ogromnej suszy w 2003 roku, zbiory winogron zaczęto nieco wcześniej niż obecnie. Tradycyjnie początek zbiorów wyznaczają białe winogrona na wino musujące w rejonie Franciacorta, w Lombardii.

Pierwsze zrywa się w sierpniu odmiany Pinot i Chardonnay. We wrześniu i październiku dołączają czerwone winogrona Sangiovese, Montepulciano, Nebbiolo. Zbiory kończą się w listopadzie.

Warunki pogodowe w najbliższych tygodniach przyniosą odpowiedź na pytanie, czy potwierdzą się, na razie wstępne, optymistyczne prognozy dotyczące wzrostu produkcji i wysokiej jakości tegorocznego wina.

Już teraz eksperci podkreślają, że stan winnic jest w całych Włoszech bardzo dobry, ponieważ w ostatnich miesiącach nie zanotowano zbyt wielu gwałtownych zjawisk w pogodzie, w przeciwieństwie do kryzysowego dla branży winiarskiej ubiegłego lata, który minął pod znakiem ulew i dość niskich temperatur.

Tylko w handlu włoski przemysł winiarski notuje roczne obroty w wysokości 9,5 miliarda euro. Zatrudnionych w nim jest ponad 1,2 miliona ludzi.

Związek Coldiretti zwrócił uwagę, że każda zebrana kiść winogron uruchamia 18 sektorów na rynku pracy – od przerobu owoców, produkcji butelek i korków po transport, handel i popularną turystykę, której celem są winnice.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu