Copy LinkXFacebookShare

W Rosji coraz bardziej brakuje wieprzowiny

Od stycznia do listopada 2014 roku Rosja sprowadziła zaledwie 329,8 tys. ton wieprzowiny. To aż o 40 proc. (ponad 200 tys. ton) mniej niż w tym samym czasie 2013 roku.

W lutym ub.r. władze w Moskwie wprowadziły zakaz importu tego gatunku mięsa z UE z uwagi na afrykański pomór świń potwierdzony na Litwie i w Polsce.

Jak informuje FAMMU/FAPA przez omawiane 11 miesięcy dostawy ze Wspólnoty do tego wielkiego kraju zmniejszyły się z 332 (ponad 60 proc. rosyjskiego importu) do zaledwie 19 tys. ton (6 proc.).

Więcej mięsa na rosyjski rynek w pierwszej połowie roku sprzedały Kanada i Brazylia, lecz dostawy z tych krajów nie były w stanie wypełnić powstałego deficytu.

W sierpniu ub.r. Rosja wprowadziła kolejne restrykcje, które objęły – poza UE – wspomnianą Kanadę, Stany Zjednoczone, Norwegię i Australię.

Korzystała na tym dalej Brazylia, która tylko w listopadzie sprzedała Rosji ponad 20 tys. ton wieprzowiny, co nie mogło oczywiście zapełnić powstałej luki.

Władze w Moskwie musiały więc zwiększyć wymianę handlową z kilkoma mniejszymi partnerami – Chile i Serbią. Negocjowano również z Chinami, Indiami i Koreą Płd., jednak do listopada 2014 r. dostawy z tych krajów do Rosji nie zostały uruchomione.

Od stycznia do listopada 2014 r. cena importowanej wieprzowiny w Rosji wzrosła o ponad jedną trzecią. Trudnej sytuacji na rynku nie poprawił wzrost krajowej produkcji – liczba ubojów świń wzrosła o 12 proc.

Według ostatnich doniesień władze w Moskwie chcą więc wznowić eksport produktów wieprzowych z niektórych krajów UE – m.in. Francji.

– Nie będzie dwustronnych porozumień państw członkowskich UE z Rosją w sprawie złagodzenia embarga na produkty żywnościowe – zapewnia jednak Phil Hogan, komisarz do spraw rolnictwa.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!