Copy LinkXFacebookShare

Ustalono limity połowów ryb na Bałtyku. Polska była przeciw

Państwa UE porozumiały się w Luksemburgu w sprawie limitów połowów ryb na Morzu Bałtyckim na 2021 r. Polska nie poparła porozumienia, wskazując na potrzebę ochrony stad, apelowała też o gwarancje finansowe dla swoich rybaków.

Ministrowie rolnictwa UE zdecydowali w Luksemburgu podczas obrad w nocy z poniedziałku na wtorek, że nadal będzie obowiązywał zakaz połowu dorsza na wschodnim Bałtyku.


Przyłów tego gatunku (dorsze schwytane przy okazji połowów innych gatunków ryb) został ograniczony o 70 procent do ok. 600 ton. Jednocześnie zdecydowano o ograniczeniu połowów śledzi na Bałtyku (z wyłączeniem Zatoki Ryskiej). Połowy dorsza będą nadal możliwe w zachodniej części Bałtyku.

Zwiększono za to w niewielkiemu stopniu kwoty połowowe gładzicy, łososia i szprota.

Z informacji PAP wynika, że w trakcie rozmów ministerialnych w Luksemburgu Polska podkreślała, że z uwagi na pogarszającą się sytuację biologiczną w Bałtyku niezbędna jest ochrona bałtyckich gatunków ryb.

Wskazywała jednocześnie na społeczno–gospodarcze konsekwencje ograniczeń w połowach i zaapelowała do Komisji Europejskiej o gwarancje finansowe dla swoich rybaków w ramach kolejnej perspektywy finansowej 2021-2027.

Ostatecznie rozporządzenie ustalające kwoty połowowe na Morzu Bałtyckim zostało przyjęte większością kwalifikowaną, przy braku poparcia Polski.


Dorsz atlantycki we wschodniej części Morza Bałtyckiego jest jedną z najcenniejszych ryb stanowiących źródło utrzymania wielu rybaków. Ponad 7 tys. statków rybackich ze wszystkich ośmiu państw członkowskich UE poławiało dorsza we wschodniej części Morza Bałtyckiego.

Naukowcy ostrzegają również, że oprócz połowów istnieją inne czynniki, które stanowią zagrożenie dla tego gatunku, w tym niewystarczające zasolenie, zbyt wysokie temperatury wody oraz zbyt mała ilość tlenu, a także pasożyty.

Według naukowców ilość dorsza atlantyckiego o wielkości handlowej (powyżej 35 cm) jest obecnie na najniższym poziomie od lat 50.

Europejski Fundusz Morski i Rybacki przewiduje możliwość zrekompensowania, pod pewnymi warunkami i w określonych granicach, strat ekonomicznych spowodowanych tymczasowym brakiem możliwości prowadzenia połowów.

Niemożność prowadzenia połowów z powodu środków nadzwyczajnych przyjętych przez państwo członkowskie lub przez Komisję jest przypadkiem kwalifikującym się do objęcia systemem rekompensat.
 

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!