Copy LinkXFacebookShare

Unijni rolnicy obawiają się umowy UE-Mercosur. Chcą też klauzul ochronnych w związku z importem z Ukrainy

O postulatach na następną kadencję Komisji Europejskiej, relacjach handlowych z Ukrainą, a także istotnych decyzjach organów unijnych dotyczących rolnictwa – rozmawiano podczas ostatniego posiedzenia Prezydiów Copa-Cogeca.

Jak podkreślono w komunikacie po tym posiedzeniu, przewodniczący zrzeszenia europejskich rolników (jakim jest Copa-Cogeca) Christiane Lambert i Ramon Armengol poinformowali o spotkaniu z wiceprzewodniczącym wykonawczym Komisji Europejskiej Marošem Šefčovičem. Przedstawiono mu poglądy organizacji na temat strategicznego dialogu z rolnikami, sytuacji polityk Europejskiego Zielonego Ładu i strategii „Od pola do stołu” wobec końca kadencji obecnej Komisji Europejskiej. Było to również okazja do przedstawienia najważniejszych postulatów Copa-Cogeca na kolejną kadencję. Zwrócono szczególną uwagę na fakt, że po stronie Komisji Europejskiej potrzebny jest komisarz ds. rolnictwa i obszarów wiejskich, który będzie równocześnie wiceprzewodniczącym wykonawczym KE.

Francja i Niemcy też już odczuwają import z Ukrainy

„Podczas dyskusji poruszono także kwestię relacji handlowych z Ukrainą. Import z tego kraju w dalszym ciągu wpływa do UE i dotyka zwłaszcza rynek: zbóż, nasion oleistych, miodu, drobiu i jaj. Północne i zachodnie państwa członkowskie UE, takie jak Niemcy czy Francja, również zaczynają odczuwać wpływ tego importu, co ma konsekwencje dla cen” – czytamy w komunikacie.

Zaznaczono w nim, że w ocenie dyskutantów, w związku ze skalą eksportu rolnego z Ukrainy do UE, niezbędne jest uruchomienie przez Komisję Europejska klauzul ochronnych.

„Unijni farmerzy obawiają się też teraz umowy o wolnym handlu z krajami Mercosur. Jej wejście w życie będzie oznaczać, że na unijnym rynku pojawią się południowoamerykańskie towary o wartości 2 mld euro rocznie. Tymczasem wraz z innymi polskimi organizacjami rolniczymi obliczyliśmy, że od początku agresji Rosji z Ukrainy wpłynęły towary rolne o wartości 6 mld euro. To dobrze pokazuje skalę problemu” – stwierdził uczestnik posiedzenia Marian Sikora, przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych. 

Dyrektywa może być uciążliwa dla małych hodowców

Delegaci na to spotkanie Copa-Cogeca z uznaniem wypowiadali się natomiast o decyzji w sprawie dyrektywy o emisjach przemysłowych (IED), która wyłączyła bydło z tych zapisów. Ale jednocześnie zwracali uwagę, że jej przepisy będą nadal niezwykle uciążliwe dla małych i średnich hodowców świń czy drobiu.

„Z kolei odrzucenie przez Parlament Europejski wniosku Komisji Europejskiej w sprawie rozporządzenia SUR to zdaniem Copa-Cogeca zdecydowany sygnał wysłany do Komisji, która musi w końcu nawiązać dialog z rolnikami, przestać narzucać odgórnie cele, nie odmawiać przygotowania oceny skutków przyjęcia aktów legislacyjnych oraz przyznawać finansowanie planowanym reformom. Z zadowoleniem przyjęto także decyzję o przedłużeniu możliwości używania glifosatu o 10 lat” – zrelacjonowano dalej posiedzenie.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy