Copy LinkXFacebookShare

Twardy brexit zatrzęsie rynkiem rolnym. Polska może wiele stracić

Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa uważa, że ewentualny twardy brexit zachwieje równowagą na unijnym rynku rolnym i w takiej sytuacji KE będzie musiała zastosować mechanizm wsparcia sektora.

Komisja Europejska ostrzegła w poniedziałek w Brukseli, że nieuporządkowany brexit może doprowadzić do zawirowań na rynkach w sektorze rolnictwa i żywności. Receptą na to mają być interwencje na rynku i pomoc publiczna.


Szef resortu powiedział, że twardy brexit i związane z tym ewentualne interwencje na rynku rodzą niebezpieczeństwo zachwiania równowagą w sektorze rolno-spożywczym.

– Trzeba dmuchać na zimne. Komisarz rolnictwa Phil Hogan na następnej Radzie UE ma przedstawić propozycje interwencji rynkowej w wypadku twardego brexitu – mówił.

Dodał, że szczegóły propozycji KE nie są jeszcze znane.

– Jeśli następuje gwałtowne zaburzenie europejskiego rynku, a po odejściu z UE Wielkiej Brytanii stanie się ona krajem trzecim i będą obowiązywały reguły WTO, to będzie to niesamowity wstrząs. Spowoduje ogromne zakłócenia dla eksporterów, którzy wysyłali towary na tamtejszy rynek – wskazał.

Ardanowski dodał, że rząd w Warszawie analizuje, ile polskie rolnictwo może stracić na twardym brexicie. Jego zdaniem w takim scenariuszu w lepszej sytuacji, jeśli chodzi o eksport żywności, mogą się znaleźć kraje, które są położone bliżej Wielkiej Brytanii, jak Irlandia czy Francja.


Minister podkreślił, że KE musi zastosować przede wszystkim sprawiedliwy mechanizm wsparcia. – Komisja Europejska powinna zastosować uczciwy mechanizm, który wszystkim, proporcjonalnie do tego, ile by stracili, jakąś pomoc zaoferuje – oświadczył.

Jego zdaniem punktem wyjścia dla takiego wsparcia powinien być wolumen handlu pomiędzy poszczególnymi krajami a Wielką Brytanii. Szef resortu rolnictwa dodał, że z twardym brexitem wiążą się jeszcze inne komplikacje, jak sprawa świadectw weterynaryjnych i fitosanitarnych czy pozwoleń wewnątrzunijnych.

Wynika to z tego, że Wielka Brytania w przypadku twardego brexitu będzie musiała zwiększyć kontrole graniczne w portach i na lotniskach.

– Trzeba będzie zatrudnić więcej lekarzy weterynarii i więcej inspektorów ochrony roślin i nasiennictwa, którzy będą odpowiadali za bezpieczeństwo żywności. To dla naszej administracji będzie też obciążeniem. Jesteśmy na to przygotowani, choć to też będzie się wiązało z kosztami – oświadczył minister.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu