Copy LinkXFacebookShare

Supermarkety reglamentują sprzedaż owoców i warzyw

Już cztery brytyjskie sieci supermarketów wprowadziły ograniczenia w sprzedaży niektórych owoców i warzyw. Problemy z ich dostępnością są efektem złej pogody i wysokich cen energii, mogą potrwać przez kilka tygodni.

Najpierw limity wprowadziły sieci Asda i Morrisons. W pierwszej z nich jedna osoba może kupić maksymalnie po trzy pomidory, ogórki, papryki, sałaty, brokuły, kalafiory oraz trzy opakowania malin. W drugiej restrykcje dotyczą ogórków, pomidorów, sałaty i papryki – po dwie sztuki na klienta.

Później na podobny krok zdecydowały się Aldi i Tesco, czyli jedna z dwóch najtańszych oraz największa w kraju sieć supermarketów. W obu ograniczono – do trzech na osobę – sprzedaż pomidorów, ogórków i papryki.

W ostatnich dniach media społecznościowe obiegły zdjęcia pustych półek na stoiskach z warzywami w różnych supermarketach. Niedobory nie mają związku z brexitem, ale są głównie wynikiem ekstremalnych zjawisk pogodowych – wyjątkowo niskich temperatur w południowej Hiszpanii i powodzi w Maroku, co wypłynęło na zbiory.

Spora część owoców i warzyw spożywanych zimą przez Brytyjczyków pochodzi właśnie z tych regionów. Dodatkowo sztormy spowodowały zakłócenia w kursowaniu promów, którymi produkty są transportowane do Wielkiej Brytanii.

O tej porze roku część sprzedawanych owoców i warzyw pochodzi również od krajowych producentów i z Holandii, ale farmerzy w obu krajach ograniczyli wykorzystanie szklarni do upraw zimowych z powodu wyższych cen energii elektrycznej.

Konsorcjum Handlu Detalicznego oświadczyło, że spodziewa się, iż niedobory potrwają kilka tygodni, dopóki sezon wegetacyjny w Wielkiej Brytanii nie ruszy i sklepy nie znajdą alternatywnych źródeł zaopatrzenia.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!