Skarga Polski na Mercosur? KE ogłasza stosowanie umowy

Fot. MRiRW
Skarga Polski na umowę UE z Mercosur to jedna z kwestii, do których odniósł się w piątek minister rolnictwa Stefan Krajewski. To o tyle ważne, że zdecydowane kroki w sprawie umowy poczyniły kraje należące do zrzeszenia Mercosur. Istotny ruch wykonała także Komisja Europejska.
Forsowana i podpisana 17 stycznia br. przez KE umowa jest solą w oku dla europejskich rolników. Zwłaszcza dotyczy to polskich gospodarzy, dla których w zgodnej opinii jej wdrożenie będzie potężnym ciosem. Dlatego wciąż podkreślali oni konieczność zatrzymania tego porozumienia. Nadzieją na to była decyzja Parlamentu Europejskiego, który skierował sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Dodatkowo zapowiadano, że trafi tam także skarga Polski na umowę z Mercosur.
Skarga Polski na Mercosur? Krajewski: jest w przygotowaniu
Właśnie o tę sprawę został zapytany w piątek (27 lutego) w Radiu Zet minister rolnictwa Stefan Krajewski. Zatem dlaczego do tej pory polski rząd nie zaskarżył Mercosur do TSUE, skoro właśnie szef resortu rolnictwa to deklarował?
„Bo zrobił to Parlament Europejski. Byliśmy cały czas w kontakcie z naszymi europosłami. Jednak nie wykluczam tego, że taką skargę jeszcze złożymy” – odpowiedział minister.
Jak dodawał, trwają analizy i rozmowy w tej sprawie. Bo kwestia Mercosur nie dotyczy tylko rolnictwa.
Jednocześnie Krajewski zapewniał, że taka polska skarga na umowę z Mercosur jest przygotowywana. Choć nie jest jeszcze ostatecznie gotowa, gdyż toczą się konsultacje z różnymi prawnikami.
Szef MRiRW usłyszał wówczas pytanie, czy urzędnicy zdążą na czas? Bo wygląda na to, iż zostało na to tylko 10 dni. „To PiS tak przedstawia to stanowisko i były komisarz UE (Janusz – red.) Wojciechowski. My mamy potwierdzoną informację przez MSZ, że jest 60 dni na złożenie skargi od chwili opublikowania umowy” – stwierdził Stefan Krajewski.
Minister: Mercosur to nieślubne dziecko PiS. Dziś chcą alimentów
Dodatkowo przy okazji ewentualnej skargi Polski był też dopytywany o obietnicę przedwyborczą jego partii (PSL) odnośnie „wypowiedzenia” umowy z Mercosur. Przekonywał w odpowiedzi, że on i koledzy zrobili wszystko, by ją zatrzymać. Zaś odnosząc się do ostrej krytyki pod swoim adresem ze strony polityków PiS, stwierdził, iż Mercosur to nieślubne dziecko byłych premierów z tego ugrupowania Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego. Tym dzieckiem „opiekowali się” w jego opinii kolejni ministrowie rolnictwa z ramienia PiS.
„A dziś chcą alimenty od obecnie rządzących. To taka metafora, ale dobrze oddająca rzeczywistość” – ocenił minister Krajewski.
KE przystępuje do tymczasowego stosowania umowy UE-Mercosur
Niestety wygląda na to, że zarówno zapowiadana polska skarga na umowę z Mercosur, jak też ta autorstwa europarlamentu, nie maja wielkiego znaczenia dla KE. Bo w piątek umowa (przejściowa i o partnerstwie) została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Tym samym – według ekspertów – umowa weszła do porządku prawnego UE.
Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen na platformie X podkreśliła, że 26 lutego Urugwaj i Argentyna jako pierwsze kraje Mercosuru ratyfikowały umowę. I przypomniała, że już w styczniu Rada Europejska upoważniła Komisję do tymczasowego stosowania umowy już od pierwszej ratyfikacji przez państwo z Mercosur.
„W ciągu ostatnich tygodni intensywnie omawiałem tę kwestię z państwami członkowskimi i Parlamentem Europejskim. Na tej podstawie Komisja przystąpi teraz do jej (umowy – red.) tymczasowego stosowania” – stwierdziła szefowa KE.
Mimo tych działań ze strony Komisji, warto żeby skarga Polski na umowę z Mercosur powstała. Po pierwsze to kolejny sygnał sprzeciwu z naszej strony. Po drugie tego domaga się też środowisko rolnicze.
Przeczytaj również: Są klauzule ochronne przed Mercosur. „Jednostronne, niewiążące”.
Źródło: Radio Zet, X
